Jakich zabezpieczeń spłaty pożyczek unikać?

2014-06-24 15:53:00

Przy zaciąganiu kredytów bankowych lub pożyczek pozabankowych musimy liczyć się z zabezpieczeniami wymaganymi przez daną instytucję. Których z nich należy unikać?

Banki i firmy pożyczkowe podczas udzielania kredytów i pożyczek posiadają szeroki „arsenał” zabezpieczeń na wypadek trudności z odzyskaniem pożyczonych pieniędzy. Choć stosowanie zabezpieczeń wydaje się być oczywistym posunięciem, to niektóre z nich mogą okazać się dość ryzykowne dla kredytobiorcy. Najczęściej stosowanymi rodzajami zabezpieczeń są weksle, poręczenia lub zastawy.

Weksel to nic innego jak papier wartościowy, którego wystawca zobowiązuje się do spłaty pożyczki, przyspieszając i ułatwiając w ten sposób ewentualną egzekucję i odzyskanie pieniędzy przez pożyczkodawcę. W ten sposób instytucja bądź firma unika wysokich kosztów i długiej procedury windykacji.

Poręczenie wymaga przedstawienie osoby poręczyciela (żyranta), który dobrowolnie wpisuje się w umowie i zobowiązuje do spłaty zadłużenia w sytuacji, gdy właściwy kredytobiorca nie będzie wywiązywał się z warunków umowy.

Solidnym zabezpieczeniem jest też zastaw, który może być ustanowiony na rzeczy lub tzw. prawach zbywalnych, czyli np. obligacjach. Jeśli pożyczkobiorca nie spłaci długu, pożyczkodawca przejmie zastawioną rzecz. Tutaj pojawia się pierwsze ostrzeżenie, gdyż powinniśmy dokładnie przemyśleć, czy aby na pewno jesteśmy w stanie ryzykować daną rzeczą, np. samochodem. W przypadku dużych sum możemy spotkać się z wymogiem ustanowienia hipoteki na nieruchomości.

Z punktu widzenia pożyczkobiorcy najważniejsze jest, aby miał pełną świadomość konsekwencji wynikających z ewentualnych trudności w spłacie długu i ustanowionych zabezpieczeń. Często podchodzimy do tej kwestii z przymrużeniem oka, twierdząc że i tak terminowo spłacimy wszystkie długi. Jeśli jednak pojawi się problem, dopiero wtedy zaczniemy się zastanawiać jakie konsekwencje nam grożą. Postawienie poręczyciela w trudnej sytuacji spłaty naszego długu z pewnością nie jest napawającym optymizmem rozwiązaniem, a strata domu lub innych dóbr materialnych prawdopodobnie jest wręcz niewyobrażalna. Weźmy to pod uwagę przez zaciągnięciem kredytu lub pożyczki i w przypadku zbyt dużego ryzyka i wymagań pożyczkodawcy w kwestii zabezpieczeń, lepiej wcześniej odstąpić od umowy niż później żyć w stresie przez kilka lub kilkanaście lat.

Ilona Maciejuk