Jak wyjść z pętli zadłużenia?

2014-04-24 17:06:00

Polacy zadłużają się coraz bardziej. Aktualnie zadłużenie naszych rodaków sięga już ponad 40 mld zł. Niestety, nie zawsze da się go uniknąć: kryzys nas nie opuścił i wiele osób nadal pozostaje bez pracy. Jak wyjść z pętli zadłużenia?

Oczywiście, najlepiej byłoby nie mieć długów i żyć spokojnie – bez stresu, że gdy otrzymamy rachunki za prąd, gaz czy czynsz, nie będziemy mieć pieniędzy na ich zapłacenie; że jak miecz Damoklesa wiszą nad nami raty kredytów bankowych. Jeśli długi już są, nie należy chować głowy w piasek jak struś, trzeba próbować porozumieć się wierzycielami. Nikt nie chce popaść w długi, ale wiele osób nie radzi sobie ze swoimi finansami, nie przywiązuje do wydawania pieniędzy zbyt wielkiej wagi albo straciło pracę – a nie mając innych źródeł dochodów, trudno się nie zadłużyć.

Nastał czas, w którym wszyscy powinni żyć z ołówkiem w ręku. Trzeba planować swoje dochody oraz wydatki, a jeżeli jest taka możliwość, tworzyć poduszkę finansową. Na początek należy się dowiedzieć, jak nie wpaść w spiralę zadłużenia. Zastanówmy się więc, czy potrzebne są nam debety w koncie, kredyty odnawialne czy też karty kredytowe. Za wszystko trzeba płacić – poza tym, używając kart kredytowych, można stracić kontrolę nad swoimi wydatkami.

W przypadku popadnięcia w długi należy starać się o to, aby one nie rosły. Różne są pomysły na wyjście ze spirali zadłużenia: specjalne programy oddłużeniowe, zaciśnięcie pasa, rezygnacja z części wydatków czy też restrukturyzacja kredytu. Jeżeli posiadamy drogi kredyt hipoteczny na niekorzystnych warunkach, starajmy się o jego refinansowanie; jeżeli mamy kilka kredytów i nie jesteśmy w stanie kontrolować ich spłaty, sięgnijmy po kredyty konsolidacyjne. Możemy starać się też o wakacje kredytowe bądź karencję w spłacie rat. Należy pamiętać, że jeżeli na negocjacje z bankami jest już za późno, można i trzeba rozmawiać z firmami windykacyjnymi, a także – choć wydaje się to niemożliwe – z komornikami. Można też oddać zadłużenia w ręce pracowników firm, które zawodowo zajmują się oddłużaniem.

Trzeba chwytać się wszystkich sposobów na wyjście z zadłużenia. Gdy zostaną wyczerpane wszelkie możliwości, pozostaje jedynie ogłoszenie upadłości konsumenckiej. Trzeba jednak wiedzieć, że jest to możliwe tylko wówczas, gdy ktoś posiada jakiś majątek. Należy też mieć świadomość, że upadłość konsumencka działa nie na korzyść zadłużonego, lecz na korzyść wierzycieli…

Ilona Maciejuk