Wady pożyczek udzielanych w domu klienta

2014-03-07 04:00:00

Pozabankowe pożyczki udzielane w domu klienta to sposób na szybkie pozyskanie pieniędzy. Niestety, ma ono spore wady.

Pożyczka, którą możemy otrzymać bezpośrednio w naszym domu, to rozwiązanie oferowane przez wiele pozabankowych firm pożyczkowych. Ma ono z pewnością wiele zalet, szczególnie dla osób, dla których konieczność udania się do placówki banku jest zbyt dużą uciążliwością. Ponadto w przypadku pożyczek pozabankowych możemy liczyć na znacznie uproszczone procedury ich przyznawania, a także na uzyskanie wsparcia finansowego nawet w sytuacji, gdy nasza historia w BIK zamyka przed nami drzwi banku.

W zdecydowanej większości przypadków tzw. szybkie pożyczki zaciągane są drogą internetową. Cała procedura trwa kilkanaście do kilkudziesięciu minut, a my możemy cieszyć się dodatkową gotówką, która pozwoli nam dokonać niezbędnych zakupów czy opłacić rachunki. Takie rozwiązanie nie jest jednak dostępne dla wszystkich. Wiele starszych osób nie potrafi korzystać z komputera i Internetu w sposób, który umożliwiałby im zaciągnięcie pożyczki. Wiele osób ponadto obawia się o bezpieczeństwo tego typu operacji finansowych, wykonywanych wirtualnie. W takich sytuacjach najczęściej korzystamy z pożyczek udzielanych w domu klienta. Takie rozwiązanie ma jednak kilka wad.

Decydując się na wizytę przedstawiciela danej firmy w naszym domu, musimy nastawić się na to, iż będzie on oczekiwał za swoje usługi odpowiedniej opłaty. Niestety, zazwyczaj dowiadujemy się o tym na samym końcu, kiedy dokumenty kredytowej już zostaną podpisane. Co więcej, koszt takiej wizyty może być bardzo wysoki i wynosić nawet ponad 100 zł. W tym przypadku pożyczki zaciągane przez Internet mają znaczną przewagę.

Kolejnym problemem jest spłacanie pożyczki. Jeśli zdecydujemy się na przekazywanie rat przedstawicielowi firmy, który będzie przyjeżdżał do nas w określonym terminie, musimy liczyć się ze znacznym wzrostem wysokości takiej raty. W efekcie koszt całego kredytu wzrasta do ogromnego poziomu, który nie jest tworzony tylko przez i tak wysokie oprocentowanie, ale przede wszystkim przez koszty dodatkowe, wśród których opłaty za wizyty domowe odgrywają jedną z najistotniejszych ról.

Marzena Kazbieruk