Z kartą z rabatem na paliwo zatankujesz taniej

2014-02-28 23:50:00

Każdy, kto musi wykładać pieniądze na paliwo z własnej kieszeni, wie, że to spory wydatek. Czy wiesz, że płacąc kartą kredytową lub debetową, można tankować taniej? Rabaty na paliwo udostępnia m.in. Getin Bank.

Tańsze tankowanie na stacjach benzynowych – na takie rozwiązanie nie pogniewałby się chyba żaden kierowca. Niestety, ceny paliwa częściej idą w górę niż w dół. Idealnym rozwiązaniem są więc bonusy, które niektóre banki oferują swoim klientom. Wystarczy, że za paliwo zapłaci się nie gotówką, ale kartą wydaną do rachunku osobistego. Taką kartę w ofercie ma na przykład Getin Bank.

Karta debetowa dla kierowców

Getin Bank mocno wspiera portfele posiadaczy aut. Karta debetowa dla kierowców wydawana do konta sprawia, że kierowca płaci za litr paliwa jedynie 4,95 zł. Jak to się dzieje? W każdym miesiącu wyliczana jest średnia kwota paliwa Pb95. Od średniej ceny odejmowana jest kwota 4,95 zł i otrzymywana w ten sposób różnica zwracana jest na konto posiadacza karty. Jak to wyglądało ostatnio? Wyliczona średnia cena paliwa za styczeń 2014 roku wyniosła 5,29 zł, za grudzień 2013 5,34 zł, za listopad również 5,34 zł, za październik 5,5 zł, a za wrzesień 5,64 zł. Jeżeli w każdym z tych miesięcy kierowca użył karty, tankując średnio 30 litrów paliwa, to w styczniu wydał 158,7 zł, a na jego konto zostało zwrócone 10,2 zł. W grudniu i listopadzie za te same 30 litrów zwrot wyniósłby 11,7 zł, w październiku 16,5 zł, a we wrześniu 20,7 zł. Nie są to kwoty oszałamiające, jednak za sam styczeń można było zatankować za te same pieniądze 2 litry więcej, a we wrześniu 2013 roku nawet 4 litry.

Zasady zwrotu

Niestety nie jest tak, że można zatankować flotę samochodową do pełna i dalej podlegać zwrotowi. Zwrot od Getin Banku można otrzymać za jedynie (a może aż) 30 litrów paliwa miesięcznie. Bank zastrzega sobie także prawo do tego, żeby roczna suma zwracanych pieniędzy nie przekroczyła 300 zł. Aby jednak zbliżyć się do wspomnianej granicy, ceny paliwa Pb95 musiałyby być przez cały rok na poziomie ponad 5,7 zł za litr. Przy obecnych cenach można liczyć na roczny zwrot w granicach 120-150 zł, co i tak jest dużym odciążeniem portfela za samo tankowanie, którego większość kierowców nie uniknie.

Opłacalność karty dla kierowców

Aby opłacało się zakładać kartę dla kierowców, trzeba wziąć pod uwagę opłaty, które są z nią związane. Samo wydanie karty jest bezpłatne, jednak jej miesięczne utrzymanie to koszt w wysokości 2,99 zł. W styczniu trzeba było więc zatankować na minimum 10 litrów (średni koszt 52,9 zł), aby otrzymać wyrównanie do kwoty 49,5 zł, a więc 3,4 zł. Każdy kolejny zatankowany litr, za który zapłacono kartą kierowcy, powiększałby opłacalność jej posiadania.

Emilia Kasińska