Plusy i minusy kredytów hipotecznych z rodzicami

2017-08-05 23:48:00

Niekiedy sytuacja zawodowa nie pozwala, by bank spojrzał przychylnie na nasz wniosek o kredyt hipoteczny. Wyjściem z sytuacji może być zaciągnięcie zobowiązania wspólnie z rodzicami. Jakie zagrożenia wiążą się z takim rozwiązaniem?

Zdobycie pracy, która umożliwi zaciągnięcie kredytu hipotecznego nie jest w obecnych czasach zbyt proste. Jest to kłopotliwe nie tylko ze względu na sam rynek pracy, który coraz częściej oferuje umowy śmieciowe i niezbyt wysokie zarobki, ale także przez zaostrzające się wciąż przepisy dotyczące akceptowania wniosków kredytowych. Jeżeli jednak planujemy zakup własnego mieszkania lub budowę czy też kupno domu, to zawsze rozwiązaniem naszych problemów ze zbyt niską zdolnością kredytową może być wnioskowanie o pożyczkę razem z rodzicami.

Plusy wspólnej hipoteki z rodzicami

Najjaśniejszą stroną wnioskowania o kredytu na kupno lokalu mieszkalnego wspólnie z rodzicami jest zwiększona zdolność kredytowa. Wiadomo, że co dwie głowy, to nie jedna. Podobnie rzecz ma się z portfelami. Dwie pensje zwiększają naszą zdolność kredytową, a co za tym idzie, szansę na to, że otrzymamy pozytywną decyzję ze strony banku. Pomóc może też historia kredytowa rodziców, jeżeli rzecz jasna spłacali oni swoje zobowiązania względem banków regularnie.

Sprawdź też: Niska zdolność kredytowa a kredyt mieszkaniowy

Młodzi ludzie często nie posiadają jeszcze własnej historii spłat oraz odpowiedniego stażu pracy i ich wnioski mogą być przez bank odrzucone na tej podstawie już na samym początku. Musimy jednak pamiętać, że jeśli rodzice mają ustanowioną wspólnotę majątkową, to do kredytu musimy włączyć oboje z nich.

Minusy kredytów hipotecznych z rodzicami

Co prawda obecność rodziców zwiększa zdolność kredytową głównego wnioskodawcy, jednak stają się oni odpowiedzialni za późniejszą spłatę rat na równi z synem czy córką. Jeżeli więc pojawiają się problemy z regularnymi wpłatami ze strony dzieci, to obowiązek uregulowania należności spoczywa również na rodzicach.

Minusem przyłączania matki lub ojca do wniosku hipotecznego może być też skrócenie dostępnego okresu spłaty.Jeśli rodzice małymi krokami zbliżają się do wieku emerytalnego, mając przykładowo 55 czy 60 lat, to możemy zapomnieć o kredycie na 25 lub 30 lat.

Z reguły banki wymagają, by w momencie końca spłaty najstarszy z kredytobiorców liczył 65-75 lat. Wyjątkiem może być jednak Bank Pocztowy, który górną granicę wieku kredytobiorcy ustalił na 80 lat. Dlatego przeważnie przy kredytach na okres 30 lat rodzic może mieć maksymalnie 45 lat. Osoby w takim wieku rzadko posiadają dzieci, które chcą już kupować swoje mieszkanie. Kredyt hipoteczny wspólnie z rodzicami trwa więc przeważnie 15-20 lat. Krótki okres spłaty z kolei sprawia, że rata pożyczki jest dość wysoka, a co za tym idzie, czasem nie możemy sobie na nią pozwolić.

Chociaż kredyty hipoteczne zaciągane z rodzicami wymagają z reguły krótkich okresów spłat, to zawsze należy pamiętać o fakcie, że - gdy nasza sytuacja materialna się poprawi - zawsze istnieje możliwość starania się o aneks, który wydłuży ich okres kredytowania o kolejne lata.

 

Ekspert Comperia.pl