Bezpieczne finanse podczas majówki 2013

2013-04-29 09:41:55

Jak podczas majówkowego wyjazdu zadbać o bezpieczeństwo swoich pieniędzy, tak, aby wolne dni minęły nam absolutnie bezstresowo? Porównywarka finansowa Comperia.pl przygotowała garść porad.

Gotówka czy karta?

Na wyjazd najlepiej wziąć zarówno trochę gotówki, jak i karty płatnicze. Oczywiście, trzeba zważyć, w jakim miejscu, w jakich warunkach, w jakim towarzystwie będziemy przebywać. Zawsze jakaś kwota gotówki przy sobie to dobra sprawa, bo w końcu nie wszędzie można płacić kartą, a i bankomatów (tym bardziej bezprowizyjnych) może nie być w okolicy. Z drugiej strony skradzionej gotówki nikt nam nie odda, za to tracąc kartę płatniczą możemy ją natychmiast zablokować dzwoniąc do banku.

Poza tym trzeba pamiętać, że odpowiedzialność posiadacza karty za nieuprawnione transakcje wykonane jego „plastikiem” są ograniczone do równowartości 150 euro. Ewentualna nadwyżka to już, przynajmniej w teorii, odpowiedzialność banku. Co więcej, nie tak rzadko do karty płatniczej za drobną opłatą lub nawet za darmo dołączane jest także ubezpieczenie kwot do 150 euro.

Rzecz jasna, podczas wypoczynku nie można sobie zrobić także urlopu od podstawowych zasad bezpieczeństwa w posługiwaniu się kartą płatniczą. Chodzi m.in. o to, aby trzymać portfel jednocześnie w bezpiecznym miejscu, ale i takim, aby szybko zauważyć brak jego lub karty. Przy karcie absolutnie nie wolno trzymać karteczki z zapisanym numerem PIN. Płacąc kartą nie traćmy jej nigdy z oczu, np. gdy sprzedawca mówi, że czytnik ma na zapleczu.

A co za granicą?

Jeśli na majówkę wybieramy się za granicę, także trzeba zastanowić się, czy lepiej posługiwać się kartą czy gotówką. Wiele osób poza granicami Polski woli korzystać z gotówki i ma ku temu bardzo rozsądne powody. Kiedy płacimy kartą, bank pobiera z konta kwotę w złotych przeliczoną po swoim kursie sprzedaży, zwykle wyższym nawet o kilkanaście groszy wobec kursu rynkowego i kilka groszy w porównaniu z gotówką dostępną w kantorze.

Jeszcze więcej finansowych konsekwencji niesie za sobą wypłata kartą z bankomatu. Wówczas, oprócz niekorzystnego przewalutowania, posiadacz karty będzie musiał przełknąć także prowizję. Chyba, że bank dopuszcza darmowe wypłaty ze wszystkich bankomatów na całym świecie, bo i takie rachunki osobiste są dostępne. Prowizje za wypłatę z bankomatu za granicą mogą wynieść kilka procent (zwykle nie mniej niż 3 proc.) kwoty wypłaty. Zatem to koszt często nie niższy niż 10 czy kilkanaście złotych.

Karta pre-paid? Czemu nie!

Niezłym pomysłem, choć raczej w przypadku wyjazdu dziecka na majówkę aniżeli eskapady dorosłej osoby, jest wyposażenie się w kartę przedpłaconą (pre-paid). Jej działanie jest podobne do funkcjonalności telefonu na kartę - przelewamy na rachunek takiego przedpłaconego „plastiku” pewną kwotą, a następnie możemy dokonywać nią transakcji, oczywiście do wartości doładowania. Takie rozwiązanie daje możliwość kontroli pieniędzy wydawanych przez dziecko, a jednocześnie jest bezpieczniejsze niż dawanie mu gotówki.

Autor: Mikołaj Fidziński
Comperia.pl

Mikołaj Fidziński