Jak wyliczyć spread?

2016-10-17 15:25:26

Od czasu destabilizacji kursu franka szwajcarskiego, a tym samym gwałtownego wzrostu rat i zadłużenia osób spłacających kredyty mieszkaniowe we frankach, o spreadzie walutowym i jego znaczeniu dla konsumenta korzystającego z usług bankowych zrobiło się głośno. Nadal jednak wiele osób nie wie, czym dokładnie jest ten cały spread i jaką rolę pełni w całej aferze frankowej. Chcesz dowiedzieć się o nim więcej? Służymy pomocą!

Banki, podobnie jak kantory, są pośrednikami w procesie wymiany walut, jednocześnie na tym procederze zarabiając. Jest to możliwe dzięki temu, że waluty obce skupują od klientów po niższej stawce, a sprzedają po wyższej. Ta różnica między tymi dwoma kursami to właśnie spread, który stanowi zysk dla banku. Choć najczęściej o spreadzie słyszy się w kontekście walut, to występuje on także w handlu innymi aktywami (np. towarami, papierami wartościowymi).

Definicja spreadu

Najprościej ujmując, spread to wyrażona procentowo marża banku (jego zarobek), która powstaje dzięki różnicy między kursem zakupu a kursem sprzedaży danej waluty.

Ze względu na to, że wielu kredytobiorców walutowych nie jest świadomych dodatkowych kosztów, jakie ponoszą w związku ze spreadem, jest on niechlubnie określany ukrytą marżą banku.

Jak obliczyć spread?

(kurs sprzedaży waluty - kurs kupna waluty) / średni kurs walutowy [czyli 0,5*(kurs kupna+kurs sprzedaży)] * 100%

Przykład:

Jeśli przyjmiemy, że kurs, po jakim bank sprzedaje franka szwajcarskiego, wynosi 3,3 zł, a kurs, po jakim go kupuje, to 3 zł, spread wyniesie 10%, ponieważ:

(3,3 zł - 3 zł) / 3,15 zł * 100% = 9,52%

Informacja o spreadzie jest szczególnie ważna dla osób, które posiadają kredyty hipoteczne, które spłacają w obcej walucie. Jeśli gotówkę, którą chcą uregulować bieżące raty, wymieniają ze złotych na euro czy franki w kasie banku-kredytodawcy, może się okazać, że po dodaniu kosztu wymiany waluty ich raty są kilka procent wyższe. Na szczęście regulacje na rynku finansowym umożliwiają kredytobiorcom wymianę pieniędzy w dowolnym punkcie, dzięki czemu można wybrać najtańszą opcję (a ta zwykle stanowią kantory internetowe). Bank nie ma prawa narzucać swoim klientom obowiązek wymiany walut tylko za pośrednictwem jego placówek.

Emilia Kasińska