Jak bezpiecznie opłacać domowe rachunki?

2015-03-21 09:23:51

Opłacanie rachunków nie należy do naszych ulubionych czynności. Nie dość, że pozbywanie się pieniędzy nie jest przyjemnością, to jeszcze nie każdy sposób opłacania tych należności jest bezpieczny.

W wielu instytucjach (np. zakładach energetycznych) funkcjonują kasy gotówkowe, w których można za darmo lub za drobną opłatą regulować rachunki za usługi. W ten sposób wiele osób reguluje rachunki za prąd lub gaz. Statystycznie mamy do zapłacenia w miesiącu minimum siedem różnych rachunków. W wielu domach jest to nawet kilkanaście rachunków z różnych firm i instytucji. Trudno sobie wyobrazić, by każdy z nas miał czas na robienie opłat w wielu miejscach w każdym miesiącu.

Opłacanie rachunków bezpośrednio w kasie danej firmy pozwala na otrzymanie zaświadczenia, że wpłata została odnotowana. To daje zabezpieczenie, że pieniądze faktycznie przekazaliśmy na właściwy rachunek i odsuwa ryzyko, że za jakiś czas nie otrzymamy wezwania do zapłaty.

Przelewy możemy zlecać z własnego konta samodzielnie przez bankowość internetową. Jeśli niektóre z opłat są zawsze równej wysokości, warto zdefiniować zlecenie stałe. To pozwoli na oszczędność czasu i uwolnienie się od pilnowania części rachunków – kwoty niezbędne do ich pokrycia muszą się znajdować na naszym koncie, ale bank samodzielnie przekaże pieniądze z naszego konta do danej instytucji.

Jeżeli posiadamy korzystną ofertę bankowości internetowej, najczęściej za przelewy nie płacimy dodatkowo. To pozwala na tanie pokrycie rachunków. Jeśli natomiast nasz bank pobiera opłaty od przelewów lub od ich potwierdzania za pomocą kodu SMS lub innej metody, warto podliczyć, jaki to generuje miesięczny koszt i czy warto korzystać z usług akurat tego banku, może w innym uda się zaoszczędzić do kilkunastu złotych miesięcznie.

W tym momencie za rachunki możemy zapłacić w wielu sklepach spożywczych i w innych punktach, z których korzystamy. To wygodny sposób na wykonanie płatności przy okazji zakupów. Trzeba jednak pamiętać, że w punktach tych są pobierane opłaty od każdego opłacanego rachunku, co w gruncie rzeczy może nam się zupełnie nie opłacać.

Marzena Kazbieruk