Pożyczki rodzinne też podlegają opodatkowaniu!

2015-05-25 13:17:44

Czasami w razie nagłej potrzeby staramy się pożyczyć gotówkę w rodzinie. Gdy pożyczamy od najbliższych, unikniemy podatku, ale tylko pod pewnym warunkiem. Jeśli go nie spełnimy, może nas ścigać fiskus.

Jest takie powiedzenie, że z rodziną najlepiej wychodzi się na zdjęciu. Nierzadko jednak zdarza się, że stosunki rodzinne są bardo dobre, a pożyczanie sobie nawzajem pieniędzy jest na porządku dziennym. Pożyczenie pieniędzy w banku kosztuje (nie mówiąc już o pożyczkach w instytucjach pozabankowych). W rodzinie najczęściej pożycza się bez dodatkowego zysku.

Czy potrzebna jest umowa?

Nawet w najlepszej rodzinie zdarzają się sporne sytuacje, więc pożyczając pieniądze, warto się zabezpieczyć. Do 500 złotych umowa pisemna jest niepotrzebna, powyżej tej kwoty należy jednak ją sporządzić. W umowie tej zawarte powinny być informacje takie jak:

  • kwota pożyczki,
  • termin przekazania gotówki,
  • termin spłaty,
  • sposób spłaty,
  • dane pożyczkodawcy oraz pożyczkobiorcy.

Sprawdź też: Dokąd po pożyczki bez dochodu?

Pożyczkodawca może sobie zastrzec prawo pobierania odsetek w razie nieterminowej spłaty. W rodzinie jednak rzadko się zdarza taki zapis w umowie.

Pożyczkodawca może być spokojny

Podatek od pożyczonych pieniędzy musi zostać odprowadzony, bowiem takie są przepisy. Jest to tzw. podatek od czynności cywilnoprawnych i wynosi 2% wartości pożyczki. Podatek zapłaci pożyczkobiorca, który musi złożyć w urzędzie skarbowym deklarację PCC-3 i w ciągu 14 dni od podpisania umowy wpłacić obowiązującą kwotę. Nie zawsze jednak obowiązek podatkowy istnieje.

Najbliższa rodzina nie płaci

Jeżeli umowy pożyczkowe zawierają ze sobą osoby z najbliższej rodziny, czyli małżonkowie, dzieci, wnuki, a także rodzice, dziadkowie, rodzeństwo, pasierbowie, ojczymowie czy macochy, pożyczkobiorcy nie płacą podatku od pożyczek nawet nieudokumentowanych o wartości do kwoty 9 637 zł.

Gdy pożyczka przekracza wspomniany limit, najbliższa rodzina także jest zwolniona z podatku, ale są pewne warunki – pożyczkobiorca musi złożyć deklarację PCC-3 w terminie nie dłuższym niż 14 dni od daty udzielonej pożyczki. Pożyczka musi też zostać udokumentowana przekazem pocztowym lub przelewem na rachunek bankowy pożyczkobiorcy. Jeżeli wszystkie czynności nie zostaną dokonane, nawet jeżeli pożyczkobiorcy są w uprzywilejowanej I grupie podatkowej będą musieli podatek zapłacić.

Kto jeszcze nie zapłaci?

Podatku nie zapłacą również teściowie, synowe i zięciowie, ale tylko do kwoty 9 637 zł i po spełnieniu określonych warunków, czyli: do tej kwoty można nie zgłaszać pożyczki do urzędu skarbowego, ale jeżeli zostanie stwierdzone, że pożyczkobiorca nie dotrzymał warunków i nie wypełnił deklaracji PCC-3, będzie musiał zapłacić podatek od całości. W przeciwnym wypadku zapłaci podatek tylko od nadwyżki kwoty 9 637 zł.

Sprawdź też: Kredyt online bez BIK-u

Najlepiej w formie pisemnej

Umowy ustne są tak samo ważne jak pisemne, ale mimo wszystko warto je zapisywać: dla własnego bezpieczeństwa i spokoju. Oczywiście najlepiej, jeżeli taka umowa jest potwierdzona notarialne, ale najczęściej dotyczy to większych kwot. Trudno przypuszczać, aby w rodzinie tworzone były umowy pisemne dotyczące kwot niższych niż wspomniane 500 zł.

Renata Grochowska