Czym jest shadow banking?

2015-03-09 16:09:07

Zarówno w Polsce, jak i w całej Europie rośnie liczba instytucji finansowych niebędących bankami. Instytucje te nie podlegają nadzorowi bankowemu, dlatego stanowią potencjalne zagrożenie dla sektora finansowego. Mimo wszystko nie brakuje im klientów. Na czym polega shadow banking i czy faktycznie jest aż tak groźny?

Shadow banking stale potrzebuje nowych regulacji prawnych, tak aby system mógł działać bez szkody dla instytucji finansowych i klientów. Jest to obszar trudny do jednoznacznego zdefiniowania. Spróbujmy go jednak określić jako niejednolity zespół przedsiębiorstw, które oferują usługi z obszaru finansów. W Polsce shadow banking skupia się głównie na działalności firm pożyczkowych, a firmy te są u nas coraz popularniejsze. Są to wszystkie te instytucje, które nie nalezą do tradycyjnego systemu bankowego. Przez to nie są one kontrolowane przez nadzór finansowy. Ich działalność jest regulowana na podstawie przepisów prawnych.

Poza prawem? 

Niestety trzeba przyznać, że wiele z tych instytucji prowadzi działalność na granicy prawa. Korzystanie z ich usług jest na pewno bardziej ryzykowne niż korzystanie z usług banków czy SKOK-ów. Zaznaczmy jednak, że z ofert z zakresu shadow bankingu zwykle korzystają właśnie te osoby, które nie mogą skorzystać z usług bankowych, ponieważ nie wykazują np. zdolności kredytowej. Niestety takie firmy proponują warunki, które mogą prowadzić do pogorszenia ich sytuacji, np. bardzo wysokie oprocentowanie pożyczki prowadzące do popadnięcia w spiralę zadłużenia.

Brak kontroli

Głównym problemem związanym z shadow bankingiem jest brak kontroli nad tego typu instytucjami. Dzięki czemu firmy te mają większe pole do nadużyć. Klienci nie mają gwarancji, że np. inwestując środki, kiedykolwiek je odzyskają, jak również nie wiedzą zwykle, ile będą musieli w końcu oddać, pożyczając środki (wysokie opłaty za każdy dzień zwłoki przy spłacie).

System shadow bankingu jest niezwykle złożony

Co ciekawe, że o ile w Polsce shadow banking rozumie się głównie jako firmy pożyczkowe, to w Europie Zachodniej jest to termin opisujący działalność wszelkich instytucji finansowych niebędących bankami: firm leasingowych, pożyczkowych czy funduszy inwestycyjnych. W Polsce jednak określa się tym terminem głównie firmy pożyczkowe.

Mimo że zjawisko prywatnych instytucji finansowych otrzymało swoją nazwę, to w prawie wciąż brakuje regulacji chroniących klientów przed niedozwolonymi praktykami. Co można jednak zaobserwować, ze względu na ogromne zainteresowanie takimi usługami, instytucji takich stale przybywa, a z nimi pól do nadużyć. Pozostaje więc czekać na regulacje, które pozwolą klientom na korzystanie z usług instytucji pozabankowych na uczciwych i jasnych zasadach.

Żaneta Pilarska