Na umowę o dzieło też weźmiesz kredyt

2015-02-18 11:32:04

Dla banków udzielających kredytów najważniejsze jest ograniczenie ryzyka, jakie ponoszą, pożyczając klientom pieniądze. Czy skutkiem tego osoby pracujące w ramach umowy-zlecenia czy o dzieło, niegwarantujących przecież stabilności zatrudnienia, mają mniejsze szanse na kredyt niż etatowcy?

Jeszcze kilkanaście lat temu umowy cywilnoprawne, czyli umowy-zlecenia oraz umowy o dzieło, nie były tak chętnie akceptowane przez banki, a pracujący na takich warunkach mieli utrudniony dostęp do kredytów, zwłaszcza hipotecznych. Sytuacja od tamtego czasu jednak znacznie się zmienia. Coraz więcej osób właśnie w ten sposób jest zatrudnianych przez pracodawców. W roku ubiegłym na tzw. umowach śmieciowych pracowało ponad 1,6 mln osób. Banki z czasem musiały dostosować swoją politykę do zmian następujących na rynku pracy. Kredyty dla osób zarabiających w ramach umowy-zlecenia lub o dzieło są już powszechnie dostępne, choć wymagania względem minimalnego czasu trwania stosunku pracy są zwykle nieco wyższe niż dla etatowców.

Ważny staż pracy

Najważniejszym kryterium stawianym przez banki osobie, która ubiega się o kredyt, jest stały i regularny dochód. Czy umowa o dzieło spełnia oczekiwania banków? Spełnia, ale pod jednym warunkiem. Praca musi być ciągła, najlepiej nieprzerwana przez ostatnie 6/12 miesięcy. Zabiegający o kredyt klient musi to poświadczyć odpowiednim dokumentem - przeważnie przy "śmieciówkach" nie wystarczy samo oświadczenie o zarobkach, a niezbędne staje się dostarczenie dokumentów dochodowych (umów, rachunków, zaświadczenia o dochodach, wyciągu z konta osobistego z wpływem wynagrodzenia).

Stali klienci mają lepiej

Warto, by klienci sami budowali zaufanie banków, m.in. poprzez rachunku oszczędnościowo-rozliczeniowego w instytucji, od której zamierzamy w przyszłości pożyczyć pieniądze. Swoją wiarygodność możemy też budować poprzez korzystanie z innych produktów i usług w bankach, w których będziemy ubiegać się o kredyty. Jeżeli na nasze konto regularnie wpływać będzie wynagrodzenie, możemy nawet przy umowie o dzieło uniknąć konieczności składania dodatkowych zaświadczeń do wniosku o pożyczkę.

Jaka cena?

Kredyty na umowy o dzieło czy umowy-zlecenia są dostępne, a pod względem cenowym (prowizji i oprocentowania) nie powinny się różnić od pożyczek zaciąganych przez etatowców.

Nawet kredyt hipoteczny

Pracujący na umowach cywilnoprawnych mają szansę nie tylko na kredyty konsumenckie, ale nawet na hipoteczne. Wymagania banków wobec nich będą jednak bardziej rygorystyczne, ale oferty takie znajdziemy w co najmniej kilku bankach. Warto sprawdzić oferty takich banków, jak PKO Banku Polskim, Banku Pekao czy Banku Zachodnim WBK.

Renata Grochowska