Sam zadbaj o bezpieczeństwo swojej karty płatniczej

2014-11-10 11:49:33

Karta płatnicza jest nie tylko wygodniejszą, ale również coraz powszechniejszą w Polsce alternatywą dla gotówki. W zeszłym roku Polacy posiadali 27 mln kart debetowych, a z powodu ich popularności coraz częściej interesują się nimi także oszuści. Warto więc samemu zadbać o bezpieczeństwo plastikowego pieniądza.

Z danych NBP wynika, że oszustwa związane z kartami płatniczymi nie przekraczają 0,004% wszystkich płatności plastikowym pieniądzem. To naprawdę bardzo mało. Jednak warto samemu zadbać o to, by nasze pieniądze na koncie były maksymalnie bezpieczne. Okazuje się, że wcale nie trzeba do tego żadnych skomplikowanych środków i metod.

Bezpieczna karta

Większość oszustw związanych z kartami płatniczymi spowodowana jest niefrasobliwością i brakiem wyobraźni ich właścicieli. Tymczasem wystarczy zdrowy rozsądek oraz zasada ograniczonego zaufania, by wzmocnić i tak już wysoki stopień bezpieczeństwa związany z kartami.

Najczęściej popełnianym błędem właścicieli kart jest zbyt łatwy dostęp do numeru PIN osób niepowołanych. Nigdy nie wolno przechowywać tego numeru z kartą, ani tym bardziej zapisywać go na samej karcie. To jak zostawić złodziejowi otwarte drzwi do mieszkania. Nie należy również udostępniać PIN-u osobom trzecim. Korzystając z terminali lub bankomatów, warto upewnić się, że nikt niepowołany nie widzi wprowadzanych przez nas liczb (warto np. zasłaniać klawiaturę). Jeśli chodzi o bankomaty, przed wypłaceniem pieniędzy dobrze jest przyjrzeć się urządzeniu, czy nie ma zamontowanych jakichś dziwnych, wcześniej niespotykanych elementów (przestępcy czasami montują urządzenia skanujące, które mają za zadanie skopiować kartę).

Zakupy w Internecie z kartą płatniczą są z reguły bezpieczne. Warto jednak i w tym wypadku zachować należytą ostrożność. Przy płatnościach należy korzystać tylko ze stron logowania odpowiednio zabezpieczonych certyfikatem SSL (adres zaczynający się od "https", a w oknie przeglądarki powinien pojawić się znak kłódki lub klucza). Robiąc zakupy online, nie należy nigdy podawać np. nazwiska panieńskiego matki, daty urodzenia lub numeru PIN. Żaden ze sklepów nie ma prawa żądać od nas takich danych.

Podchodźmy z dużą ostrożnością do wszelkich e-maili wysyłanych przez instytucje finansowe. Banki nigdy nie wysyłają wiadomości z prośbą o podanie numeru PIN czy innych wrażliwych danych, o jakich wspomnieliśmy powyżej.

Utrata karty

Jeśli już jednak utracimy naszą kartę płatniczą, warto być na tę sytuację przygotowanym. Ważna jest tutaj szybkość działania. Należy zawsze mieć pod ręką odpowiednie numery telefonów, pod którymi będziemy mogli zastrzec utraconą kartę. Warto wtedy posiadać przy sobie również takie dane, jak numer dowodu osobistego i PESEL.

Trzeba działać w takim przypadku szybko i pamiętać, że prawo chroni nas przed nieautoryzowanymi transakcjami skradzionymi kartami. Dodatkowo można wykupić ubezpieczenie, które jeszcze wzmocni tę ochronę.

Ilona Maciejuk