Po co bankowi zaświadczenia z ZUS i US od firmy do wniosku o kredyt?

2014-10-21 09:02:05

Czy wiesz, dlaczego w większości przypadków ubiegania się o kredyt przez przedsiębiorcę, banki tak duże znaczenie przywiązują do okazywanych przez firmę zaświadczeń z ZUS-u i US-u?

Z punktu widzenia banku najważniejszą kwestią podczas udzielania kredytu jest nawiązanie współpracy tylko i wyłącznie z klientami, którzy będą w stanie bez większych problemów spłacić cały kapitał i naliczone odsetki. Wszelkie przesłanki wskazujące na to, że w trakcie trwania umowy kredytowej może dojść do problemów finansowych firmy to sygnał, że przedsiębiorca może nie być wiarygodny i współpraca z nim to ryzyko.

Wśród procedur stosowanych przez banki podczas rozpatrywania wniosku kredytowego klienta znajdziemy zapisy mówiące o minimalnym stażu działalności firmy na rynku, weryfikacji raportów z BIK czy sprawdzeniu braku zadłużeń i ewentualnych wpisów w KRD. Bank zechce sprawdzić też dokumenty potwierdzające prowadzenie przez nas działalności gospodarczej i dokumenty księgowe, które będą w stanie powiedzieć praktycznie wszystko o finansach firmy. Choć może się wydawać, że to i tak dużo, należy dodać do tego jeszcze konieczność przedstawienia zaświadczeń z ZUS i US, potwierdzających brak zaległości w uiszczaniu składek i podatków.

Wielu przedsiębiorców nie rozumie zasadności tego ostatniego warunku, twierdząc, że sprawy między firmą a ZUS-em i US-em nie mają wpływu na procedurę kredytową i samą spłatę danego kredytu. W rzeczywistości jednak banki wiedzą co robią, a stosowne zaświadczenia pozwalają nie tylko sprawdzić podejście klienta do regulowania wszelkich zobowiązań, ale też dają jasny sygnał dotyczący ewentualnych problemów firmy w przyszłości z fiskusem i ZUS-em, w kwestii ściągania należności. Jeśli w trakcie trwania spłaty kredytu przedsiębiorca będzie posiadał powyższe zaległości i dwie wymienione instytucje zgłoszą się w celu ich odzyskania, prawdopodobieństwo zaniechania spłaty rat kredytowej jest bardzo duże. Co więcej, problemu z urzędem skarbowym niejednokrotnie oznaczają bliski upadek firmy.

Warto też pamiętać, że zaległości podatkowe czy składkowe można uregulować w korzystny dla przedsiębiorcy sposób, rozkładając je np. na raty. Skorzystanie z takiej możliwości będzie też na pewno lepszym posunięciem niż poszukiwanie instytucji, w której kredyt zostanie udzielony bez weryfikacji naszych zobowiązań z urzędami.

Tomasz Słupczyński