Chwilówka czy kredyt w banku: kiedy co wybrać?

2014-10-23 10:11:14

Niskie zarobki, a przy tym i wysokie koszty opłat czy żywności sprawiają, że coraz częściej, by zasupłać dziury w domowym budżecie, sięgamy po różnego rodzaju chwilówki, kredyty i pożyczki. Który sposób finansowania z wymienionych wybrać?

Wybór formy finansowania zależeć będzie od rodzaju wydatku, na jaki środki są nam potrzebne. W innym bowiem przypadku rozsądnym rozwiązaniem będzie kredyt, w innym zaś chwilówka, która zazwyczaj udzielana jest klientowi na krótki okres. W przypadku chwilówki mamy również do czynienia z mniejszą kwotą pożyczaną. Zastanawiając się nad tym, czy wybrać chwilówkę, czy też kredyt, warto przeanalizować kilka czynników, takich jak: zaświadczenia o zarobkach, weryfikacja zdolności i wiarygodności kredytowej, okres spłaty i - oczywiście - wysokość kwoty pożyczki.

Weryfikacja kredytowa i zaświadczenia

Jednym z czynników decydujących przy wyborze formy finansowania zewnętrznego z pewnością jest historia kredytowa klienta i konieczność przedłożenia dokumentów potwierdzających dochody. W przypadku pozabankowej chwilówki najczęściej weryfikacja kredytowa jest zdawkowa i nawet klient ze złą historią w BIK-u jest w stanie otrzymać pożyczkę. Wiele instytucji finansowych nie wymaga przy tym przedłożenia zaświadczenia o zarobkach, a jedynie przyjmowane jest oświadczenie klienta o uzyskiwanych dochodach. Zwyczajowo informacje te nie podlegają dokładnej weryfikacji.

Wielkość zobowiązania i okres spłaty

Jeśli zależy nam na większej gotówce ze spłatą rozłożoną na większą ilość rat, warto sięgnąć po kredyt, ponieważ chwilówki udzielane są najczęściej na okres jednego miesiąca, a spłata zobowiązania następuje jednorazowo. W przypadku chwilówki pożyczyć możemy niskie kwoty - nawet sto złotych, natomiast kredyty udzielane są zwyczajowo od kwoty 1000 złotych (czasem już od 500 złotych) do nawet 150 tys. zł, a minimalny okres kredytowania to okres trzech-sześciu miesięcy.

Całkowite koszty kredytu vs chwilówki

Nie jest tajemnicą, że jeśli chodzi o całkowity koszt zobowiązania, mniej korzystnie dla klienta i jego portfela wypada chwilówka. Udzielana bez większego zabezpieczania, bez weryfikacji historii kredytowej i zaświadczeń o dochodach znajduje się w grupie zwiększonego ryzyka niespłacalności. Stąd tego rodzaju finansowania obłożone są wyższymi kosztami. I nie mowa tu o oprocentowaniu, które jest ściśle regulowane przez nasze polskie prawo, ale o koszty dodatkowe, takie jak prowizja, ubezpieczenie, opłaty manipulacyjne czy przygotowawcze, z których istnienia często nawet nie zdajemy sobie sprawy. 

Tomasz Słupczyński