Nie masz firmy? I tak możesz wziąć auto w leasing

2014-10-02 13:42:02

Finansowanie zakupu aut nie jest już zarezerwowane tylko dla przedsiębiorców. Z leasingu od kilku lat mogą korzystać także osoby fizyczne, które nie posiadają żadnej działalności gospodarczej.

Na co dzień rzadko słyszy się o leasingu konsumenckim, a przecież funkcjonuje on już na rynku polskim od kilku lat. Inaczej sprawa wygląda w przypadku leasingu dla firm, który jest bardzo chętnie wybierany przez małe i średnie przedsiębiorstwa na zakup samochodów, a także wyposażenia biur i hal przemysłowych. Ostatnio coraz częściej słyszy się także o leasingu nieruchomości.

Leasing – popularny tylko wśród przedsiębiorców

Dlaczego leasing jest tak popularny wśród przedsiębiorców? Częściowo  jest to spowodowane korzyściami podatkowymi dla firm. Tych brak jest w przypadku klientów indywidualnych. Decydując się na leasing konsumencki, nie można zaliczyć rat do kosztów uzyskania przychodu, ani nie ma możliwości odliczenia VAT-u, jak to jest w przypadku firm. Dzięki takiemu właśnie zabiegowi przedsiębiorca zyskuje na zmniejszeni należnego podatku dochodowego, odprowadzanego do Urzędu skarbowego. Problemem małej popularności leasingu dla osób fizycznych jest również niewielka ilość ofert skierowanych do konsumentów i słaba wiedza o tym produkcie.

Samochód w leasingu

Leasing konsumencki na samochód to oferta konkurencyjna wobec popularnych kredytów samochodowych, a nawet gotówkowych – często przeznaczanych przez kredytobiorców właśnie na ten cel. Niedogodnością może być fakt, że leasingobiorca nie figuruje w dokumentach pojazdu jako właściciel. Jednak za to firmy leasingowe są w stanie wynegocjować lepsze warunki zakupu aut od dealera.

Firma leasingowa pobiera również opłatę na poczet ubezpieczenia samochodu lub wlicza ją do rat. W tym wypadku również stawka ubezpieczenia będzie często korzystniejsza niż w przypadku indywidualnego klienta.

Właścicielem auta można się stać po zakończeniu umowy, a w przypadku leasingu odnawialnego, wymienia się auto na nowe co kilka lat. W ten sposób nie trzeba się martwić o sprzedaż wyeksploatowanego samochodu.

Na koniec warto jednak podkreślić, że w przypadku kradzieży auta, umowa zostaje rozwiązania, ale firma leasingowa może zażądać natychmiastowej spłaty wszystkich pozostałych jeszcze rat. Zaistnienie takiego zdarzenia może postawić leasingobiorcę w trudnej sytuacji finansowej, jeśli nie posiada własnych oszczędności, które mógłby przeznaczyć na wywiązanie się z umowy w trybie przyspieszonym.

Ilona Maciejuk