Oprocentowanie największym kosztem pożyczki? Nie przy chwilówkach

2014-08-27 08:08:06

Oprocentowanie jest bardzo ważnym elementem kosztów kredytów i pożyczek, ale nie chwilówek.

Im wyższe oprocentowanie rzeczywiste kredytów i pożyczek, tym wyższy ich koszt. Należy podkreślić, że nie chodzi tu o oprocentowanie nominalne, a rzeczywiste, związane ze stopą referencyjną oraz marżą kredytu. Przy niektórych kredytach marżę można negocjować. Czasami banki ją obniżają, wówczas koszt kredytów jest niższy. Klientom starającym się o kredyty i pożyczki zależy, aby ich koszt był jak najniższy, więc oferty kredytów gotówkowych, samochodowych czy hipotecznych są analizowane. Nie tylko oprocentowanie jest ważne, ważne są również dodatkowe opłaty kredytu czy pożyczki.

Oprocentowanie nie jest najważniejsze przy chwilówkach. Przed podjęciem decyzji o chwilówce należy dokładnie sprawdzić oferty, bowiem firmy pozabankowe, a tylko w takich możemy się o chwilówki starać, zawsze mają przygotowane dla klientów niespodzianki. Poza tym firmy pozabankowe windują koszty chwilówek przy pomocy wszelkiego rodzaju opłat, prowizji, ubezpieczeń. Należy się też spodziewać niejednoznacznie brzmiących zapisów w umowach. Na co należy uważać przy analizach ofert chwilówek w firmach pozabankowych? Nie można dać się nabrać na reklamowe chwyty typu niskie oprocentowanie. To nie oprocentowanie przy chwilówkach jest najważniejsze. Może też zdarzyć się, że bardzo niskie oprocentowanie obowiązuje na przykład tylko przez 2–3 miesiące, a później drastycznie rośnie. Poza tym nie należy zapominać o właściwych kosztach chwilówek, takich jak wspomniane już opłaty wstępne, opłaty od opłat czy też wszelkiego rodzaju prowizje oraz ubezpieczenia.

Należy też uważać na oferty usług domowych, które często się pojawiają w firmach udzielających chwilówek. Dotyczy to szczególnie osób starszych, które z trudem się poruszają. Taka usługa jest im bardzo na rękę. Firma pożyczkowa dostarczy pieniądze do domu i co tydzień zjawiać się będzie pracownik, który odbierze ratę. Jest to oczywiście spore ułatwienie, ale każda taka wizyta to wydatek rzędu kilkudziesięciu złotych. Nie należy też korzystać z oferty przedłużenia okresu spłaty, ponieważ są to bardzo wysokie dodatkowe koszty sięgające często wysokości raty. Należy też pamiętać, że za każde przypomnienie o spłacie chwilówki również trzeba niemało zapłacić.

Jeżeli ktoś musi wziąć chwilówkę w firmie pozabankowej, powinien bardzo dokładnie przeanalizować umowę, by później nie popaść w kłopoty finansowe większe niż przed decyzją. Należy też starać się unikać zastawianych na klientów pułapek.

Emilia Kasińska