Płacąc kartą na wakacjach, ograniczysz ryzyko oszustwa

2014-09-04 13:34:54

Wprawdzie wakacje się skończyły, ale wiele osób ma dopiero zamiar po sezonie wyjechać na letni wypoczynek, więc problem płatności nadal jest aktualny. Trzeba bowiem wiedzieć, że płacąc kartą na wakacjach, ogranicza się ryzyko oszustwa.

Karta płatnicza to nie tylko dobry sposób na płatności za towary i usługi, ale także bezpieczeństwo i wygoda podczas wyjazdów wakacyjnych. Noszenie przy sobie gotówki to zawsze duże ryzyko jej utracenia (np. kradzieży) tym bardziej, jeżeli są to wyjazdy zagraniczne. Fakt, że za wypłacenie waluty z bankomatów trzeba zapłacić prowizję, ale to i tak lepsze rozwiązanie niż gotówka w kieszeni. Poza tym transakcje bezgotówkowe to również bezpieczeństwo, szybkość realizacji i kontrola stanu konta. Nie zapominać jednak należy o kosztach. Dlatego przed wyjazdem dobrze jest sprawdzić różnice kursowe, prowizje za wypłaty gotówki z bankomatów oraz to, czy w danym kraju lepiej jest płacić kartą, czy też nie. Okazuje się jednak, że im w dalsze zakątki świata wyjeżdżamy, tym lepiej korzystać z plastikowego pieniądza.

Wyjeżdżając na wakacje za granicę dobrze jest też mieć przy sobie dwie karty różnych organizacji płatniczych. Na zagranicznych wyjazdach różne sytuacje mogą się zdarzyć, może karta zostać skradziona czy zgubiona a wówczas istnieje możliwość skorzystania z drugiej karty. Poza tym trzeba wiedzieć, że nie we wszystkich krajach akceptowane są wszystkie karty a tylko pewnych organizacji płatniczych i to jest również bardzo ważna informacja dla wyjeżdżających za granicę.
Jest jeszcze jedna ważna wiadomość dla przebywających na wakacjach za granica czy też wybierających się za granicę. Dobrze jest zatrzymywać paragony ze wszystkich transakcji finansowych za pomocą karty, ponieważ w razie podwójnego naliczenia istnieje szybka możliwość weryfikacji transakcji i naprawienie błędu. Dobrze jest też sprawdzać i kontrolować kwotę transakcji na wyświetlaczu terminala. No i mając więcej kart ze sobą powinno się je trzymać w różnych miejscach, tak samo jak zresztą numer do banku czy do banków, w których ewentualnie można kartę zablokować.

Kiedyś, gdy na rynku finansowym nie było kart płatniczych, wyjeżdżając na wakacje za granicę, kupowano w kantorach walutę kraju, do którego wyjeżdżano, i trzymano w portfelach, kieszeniach czy walizkach. Nie był to dobry sposób, ale jedyny możliwy, ponieważ polskiej waluty nie można było za granicą w prosty i szybki sposób wymienić. Jedynie w przygranicznych miastach Czechosłowacji można było bez większych przeszkód płacić  w sklepach złotówkami. Teraz sprawę rozwiązują karty płatnicze, które nie tylko zwiększają komfort dokonywania transakcji na wyjazdach zagranicznych, ale także zwiększają bezpieczeństwo naszych pieniędzy.

Marzena Kazbieruk