Dlaczego na przelew trzeba tak długo czekać?

2014-09-09 08:04:33

W dobie szybkiego Internetu wydaje nam się, że realizacja wszystkich przelewów bankowych powinna odbywać się natychmiastowo. System rozliczania transakcji w ten sposób jednak nie działa.

Zlecenie przelewu w systemie bankowości internetowej jest czynnością prostą i wydawać by się mogło, łatwą w dalszym działaniu. My zlecamy przekaz pieniędzy na wskazany rachunek, a bank przekazuje wskazaną przez nas część środków na konto odbiorcy. W praktyce czynność ta mogłaby trwać do kilku minut. Dlaczego więc na pieniądze musimy często czekać cały dzień?

Banki nie "wymieniają się" pieniędzmi bezpośrednio, a korzystają ze specjalnych systemów rozliczeniowych. W Polsce największą popularnością cieszy się prowadzony przez Krajową Izbę Rozliczeń - ELIXIR. To właśnie z niego korzysta aż 99 proc. banków, a więc też klientów. Pozostałe systemy to SORBNET wykorzystywany przez NBP i Blue Cash, należący do spółki Blue Media.

Skupimy się jednak na ELIXIRZE, którego zasada działania opiera się na trzech sesjach rozliczeniowych. Te odbywają się w godzinach: 9:30, 13.30 oraz 16.00. Teoretycznie oznacza to więc, że jeśli wykonamy przelew, przed pierwszą sesją, to środki na koncie odbiorcy mogą pojawić się po drugiej sesji. Często jednak proces ten trwa dłużej. Dlaczego?

Poza sesjami ELIXIR banki samodzielnie ustalają swoje godziny przekazywania zlecenia do realizacji. To z kolei oznacza, że nawet jeśli wykonamy przelew o godzinie 9:00, to bank może zrealizować go o godzinie 10:00, przez co trafi on dopiero na drugą sesję. Każdy bank ustala swoje terminy indywidualnie i czasami nie dzieli się tymi informacjami z klientami. Warto przy tym zaznaczyć, że im wcześniej przed zamknięciem sesji bank zrealizuje zlecenie, tym mniejszy koszt poniesie. Nadanie przelewu na dwie godziny przed zamknięciem danej sesji będzie tańsze, niż nadanie go na 20 minut przed jej zamknięciem. Naturalne więc w takiej sytuacji wydaje się "przeciągnięcie" przelewu do kolejnej sesji i zmniejszenie opłaty.

Ostatnia kwestia to przyjęcie środków przez bank i zaksięgowanie ich na koncie klienta. Choć pieniądze trafią do banku w porze zamknięcia danej sesji, to na naszym koncie mogą pojawić się one z pewnym opóźnieniem. Zgodnie z ustawą musi to być jednak dzień otrzymania pieniędzy przez sam bank.

Marzena Kazbieruk