Czy oprocentowanie chwilówek się naprawdę liczy?

2014-08-06 14:54:23

Chwilówki to kredyty bardzo często reklamowane. Czy warto stawiać na takie formy kredytowania? Z jakim oprocentowaniem się one wiążą i czy jest to aby istotny koszt pożyczki?

Chwilówki to szybkie pożyczki gotówkowe. Dlaczego nie "kredyty gotówkowe"? Ponieważ chwilówka to produkt oferowany przez firmy pożyczkowe, którym do banków zdecydowanie daleko, a tylko banki mają prawo oferować klientom kredyty.

Chwilówki mają wiele cech charakterystycznych. Po pierwsze, dostępna dla wnioskodawcy kwota jest zwykle bardzo niska, nie przekraczając w większości przypadków 2000 zł. Oznacza to, że jako klient trzeba spełnić niewielkie warunki, aby uzyskać żądaną pożyczkę. Po drugie, chwilówki mają to do siebie, że są oferowane na krótki okres. Najczęściej klient na spłatę ma 30 dni. Po trzecie, taki rodzaj pożyczki z racji niskiej bariery wejścia jest związany z dużo większymi kosztami.

Ostatni punkt prowadzi nas do kwestii, która ciekawi wiele osób niemogących pozwolić sobie na wzięcie zwykłego kredytu gotówkowego w banku. Jest to zaś kwestia oprocentowania takiej chwilówki. Na jakie warunki możemy liczyć i czy te warunki są pożyczkobiorców nas aby opłacalne?

Ogólnie ujmując, decydując się na chwilówkę, nie ma co liczyć na 9 proc. oprocentowania lub nawet 15 proc. Oprocentowanie będzie na pewno większe. Należy w tym miejscu wprowadzić jednak istotne rozróżnienie między oprocentowaniem nominalnym i RRSO. To pierwsze nie może być wyższe niż 16 proc., ponieważ na tym ustalona jest maksymalna stopa oprocentowania przez Narodowy Bank Polski. Mogłoby się wydawać, że nie jest to tak dużo i gra jest warta świeczki. W praktyce sytuacja wygląda jednak trochę inaczej i całość zamyka się w drugim terminie, czyli w RRSO. Skrót RRSO oznacza rzeczywistą roczną stopę oprocentowania i obejmuje nie tylko stopę nominalną, ale także wszystkie dodatkowe opłaty administracyjne, ubezpieczenia, prowizje i inne koszty (np. za obsługę domową). Jeśli uwzględnimy właśnie te czynniki, to okaże się, że RRSO w przypadku zwykłej chwilówki może sięgnąć od kilkuset do kilku tysięcy procent!

Reasumując, jeśli decydujemy się na pożyczenie pieniędzy w formie chwilówki, to trzeba pamiętać, że jest to bardzo kosztowny krok. Pożyczkobiorcy przyjdzie sporo zapłacić za to, że pieniądze może otrzymać tak szybko i bezproblemowo, jak to ma miejsce w przypadku usług pozabankowych firm pożyczkowych. Większość z nich nie sprawdza ponadto informacji o pożyczkobiorcy w BIK-u i nie oczekuje dostarczania zaświadczeń o zarobkach.

Emilia Kasińska