O gotówkowym i bezgotówkowym rozliczaniu AC

2015-01-29 17:45:59

W przypadku likwidacji szkody z polisy AC mamy do wyboru rozliczenie się z ubezpieczycielem w sposób gotówkowy lub bezgotówkowy. Który z nich zapewni większą wygodę poszkodowanemu?

Polisę autocasco kupujemy po to, aby zabezpieczyć się na wypadek ewentualnych szkód, jakich doznać może nasze auto. Odszkodowanie w razie uszkodzenia lub całkowitego zniszczenia pojazdu wskutek okoliczności wymienionych w warunkach ubezpieczenia możemy otrzymać od ubezpieczyciela na dwa sposoby: gotówkowo lub bezgotówkowo.

Rozliczenie gotówkowe

Wariant rozliczenia gotówkowego to metoda kosztorysowa (taka jest jej potoczna nazwa). Wysokość odszkodowania jest określana na podstawie wyceny napraw, które będą konieczne w związku ze szkodą. Jak przebiega procedura likwidacji szkody? Najpierw przedstawiamy towarzystwu ubezpieczeniowemu kosztorys, który musi zostać zaakceptowany. Następnym krokiem jest przesłanie pieniędzy do ubezpieczonego. Może to nastąpić w formie przekazu pocztowego lub przelewu na konto bankowego. O ironio, może się więc okazać tak, że wariant gotówkowy nie będzie oznaczał otrzymania gotówki w standardowym sensie tego słowa. Wariant gotówkowy jest preferowany przez polskich kierowców i oznacza, że szkodę poszkodowany likwiduje we własnym zakresie za pieniądze od ubezpieczyciela. Dużym atutem tej opcji jest to, że oznacza ona krótki okres rozliczenia. Trwa on od 3 do 7 dni.

Rozliczenie bezgotówkowe

Alternatywą dla gotówkowego rozliczenia AC jest rozliczenie bezgotówkowe. W takim wariancie właściciel pojazdu jest praktycznie niezaangażowany fizycznie. Rola ubezpieczonego kończy się w momencie, kiedy wskaże określony warsztat naprawczy i odstawi tam samochód. W tej opcji rozliczenie szkody jest ustalane przez ubezpieczyciela i warsztat. Posiadacz polisy nie negocjuje żadnych cen.

To, na którą opcję się zdecydujemy, zależy przede wszystkim od tego, czy mamy czas na załatwianie spraw z warsztatem na własną rękę, czy też nie. Jeśli wybierzemy pierwszą opcję, to my będziemy odpowiedzialni za relacje z warsztatem. Przy drugiej opcji takiego obowiązku nie ma.

Marzena Kazbieruk