Na ile szybkie są kredyty online?

2014-07-14 09:11:27

Coraz więcej banków wdraża projekty serwisów, poprzez które konsumenci mogą pozyskać gotówkę bardzo szybko - kredyty online są dostępne nawet w 10 minut!

Kolejne banki wdrażają serwisy, za pośrednictwem których można ubiegać się o szybki kredyt online. Zaostrzenie Rekomendacji T spowodowało duży odpływ klientów z instytucji bankowych do prywatnych firm pożyczkowych. Między innymi dlatego serwisy promowane przez banki komercyjne nierzadko do złudzenia przypominają w zakresie funkcjonalności platformy internetowe firm pożyczkowych. Zaostrzenie wymagań w stosunku do wnioskodawców ubiegających się o dodatkowe pieniądze w banku spowodowało, że na rynku finansowym wzmocniła się pozycja prywatnych instytucji pożyczkowych, takich jak Wonga, Vivus czy Provident.

Najważniejszą zaletą firm pozabankowych jest szybki proces decyzyjny, na co z reguły nie możemy liczyć w banku. Proces przyznania kredytu w banku obwarowany jest licznymi restrykcjami Komisji Nadzoru Finansowego. Prawa rządzące pożyczkami w firmach pozabankowych sytuują je pod tym względem na lepszej pozycji. Pożyczkodawcy prześcigają się w zakresie ofert promocyjnych czy zwiększania szybkości udzielania finansowania.

Kolejna rzecz, która wydłuża czas oczekiwania na wsparcie finansowe w przypadku banków, to sprawdzanie klientów starających się o dodatkowe środki w bazie BIK. Osoba, która ma skazę na swojej historii kredytowej, może mieć problem z otrzymaniem finansowania w banku, za to w większości przypadków chętnie przyjmą ją w swoje progi firmy pożyczkowe. Niewiele osób wie, że banki komercyjne postanawiają szukać klientów właśnie poprzez stosowanie chwytów prywatnych firm pożyczkowych. Pomimo tego nie działają one jak firmy pozabankowe, jednak bardzo je przypominają, chociażby posługując się hasłami: „Gotówka bez wychodzenia z domu!”, „Kredyt w 10 minut!”.

W przypadku kredytów online klient skanuje swój dowód osobisty i wysyła drogą mailową. Samą umowę kredytową również można podpisać w sposób elektroniczny. Dzięki bankowym serwisom elektronicznym klienci mogą pożyczyć nawet 20 tys. zł na 60 miesięcy. Dodatkowo do klientów należy wybór formy zabezpieczenia kredytu – z ubezpieczeniem lub bez. Proces wnioskowania o pożyczkę składa się z kilku etapów - symulacja kredytu, wniosek, finalizacja umowy, wypłata pieniędzy. Umowę zatwierdza się, przelewając kwotę 1 zł na określony rachunek, na który następnie przekazana zostaje kwota, o jaką ubiegał się klient. Kredyty tego typu z reguły wiążą się z warunkami spłaty (oprocentowaniem, prowizją etc.) podobnymi do tych, jakie obowiązują przy umowach podpisywanych w oddziale, a czasem można nawet przez Internet uzyskać korzystniejszą ofertę niż standardowo.

Renata Grochowska