IKE i IKZE, czyli na ile trzeci filar się opłaca

2014-07-31 12:54:06

Oszczędności z pierwszego i drugiego filaru emerytalnego w większości przypadków nie zapewnią nam wysokiego poziomu życia. Czy w związku z tym warto zainteresować się trzecim filarem?

Składki, jakie każdego miesiąca trafiają do ZUS i OFE, mają dać pewność, że po osiągnięciu wieku emerytalnego będziemy mogli zapomnieć o kontynuowaniu pracy i dane nam będzie pozwolić sobie na odpoczynek. Tak przynajmniej powinno być, jednak rzeczywistość bardzo często mija się początkowymi założeniami. Przekonali się o tym ci, którzy w ostatnim czasie otwierali koperty z ZUS, przedstawiające prognozowaną wysokość ich emerytur. Do wielu osób dotarło też, że to już najwyższa pora, aby wziąć sprawy w swoje ręce.

Pierwszą opcją, która w takiej sytuacji przychodzi na myśl, jest trzeci filar emerytalny, czyli Indywidualne Konta Emerytalne i Indywidualne Konta Zabezpieczeń Emerytalnych. Produkty te nie cieszą się niestety zbyt dużą popularnością, a wiele osób nie wierzy w to, że IKE będzie pracować tylko na zysk posiadacza rachunku. Problem polega na tym, że w większości przypadków nie zdajemy sobie do końca sprawy z tego, czym są IKE, IKZE i trzeci filar.

W rzeczywistości bowiem produkty finansowe wchodzące w skład trzeciego filaru to swoiste rozwiązania finansowe, pod którymi może kryć się jeden lub kilka różnorodnych rodzajów sposobów na oszczędzanie. Wśród nich wyróżnić można fundusze inwestycyjne otwarte i zamknięte, które charakteryzują się między innymi ryzykiem utraty części kapitału, ale też tradycyjne lokaty bankowe czy obligacje, w przypadku których ciężko mówić o jakimkolwiek ryzyko. To, jak będzie wyglądało nasze IKE, zależy tylko i wyłącznie od nas, przy czym dzięki dywersyfikacji można stworzyć konto zabezpieczające nasze środki, a także podejmujące próby większego zysku określoną częścią środków.

Czy to się opłaca? Z całą pewnością tak, jednak przed założeniem IKE lub IKZE warto skontaktować się z doświadczonym doradcą finansowym, które będzie dysponował dużym portfelem produktów. Jednocześnie należy wspomnieć, że IKE zostało skonstruowane w taki sposób, aby zachęcać do długoterminowego oszczędzania właśnie na przyszłą emeryturę. Jeśli zrealizujemy taki scenariusz, w wieku 60 lat zostaniemy nagrodzeniu możliwością wypłaty zgromadzonych oszczędności bez konieczności zwrotu części środków na poczet podatku Belki. To z pewnością bardzo kusząca perspektywa.

Renata Grochowska