Kiedy długi w banku się przedawnią?

2014-05-26 13:40:00

Zadłużenie Polaków przekroczyło 40 mld zł i nic nie wskazuje na to, że w najbliższym czasie będzie malało. Jak wynika z informacji Związku Banków Polskich, coraz więcej kredytów spłacanych jest regularnie – jednak wielu niesolidnych klientów oczekuje na przedawnienie swoich długów bankowych.

Czy takie przedawnienie jest możliwe? Ważność większości długów mija po 10 latach, ale np. długi wynikające z prowadzenia działalności gospodarczej przedawniają się już po 3 latach. Wiele zależy jednak od tego, komu jesteśmy winni pieniądze. Debet na koncie przedawnia się po 2 latach. Jeżeli chodzi o kredyty bankowe, to termin przedawnienia mija po 3 latach od dnia, kiedy kredytobiorca został zobowiązany do spłaty kredytu. W przypadku kart kredytowych przedawnienia następuje po 3 latach. Długi za usługi telekomunikacyjne przedawnią się po 2 latach.

Oczywiście, jest jeszcze wiele innych zadłużeń i są określone przepisy na ich przedawnienie. Pamiętać jednak musimy, że nic nie dzieje się automatycznie – to do dłużnika należy obowiązek złożenia w sądzie tzw. zarzutu przedawnienia. Często zdarza się, że nagabują nas firmy windykacyjne, a my nie mamy pojęcia, że nasze zadłużenia już dawno się przedawniły. Trzeba znać przepisy. Jeżeli odwiedził nas windykator czy komornik, sprawdźmy, czy nasze długi czasem się nie przedawniły. Wprawdzie trudno liczyć na to, że banki nie znają procedur i przepisów w tym zakresie, ale często lepiej sprawdzić – w gąszczu zadłużeń mogą im uniknąć konkretne sprawy i konkretni dłużnicy. Najlepiej zapoznać się z zapisami Kodeksu cywilnego, ponieważ Kodeks cywilny reguluje również sprawy przedawnień.

Pamiętajmy jeszcze o jednym. Jeżeli nieświadomie spłaciliśmy przedawniony dług, nie odzyskamy swoich pieniędzy. Warto też wiedzieć, że proces przedawnienia może zostać przerwany, jeżeli np. złożymy w banku pismo o umorzenie odsetek lub o rozłożenie zadłużenia na raty. Dlaczego? Bo przyznajemy rację bankowi, zgadzamy się co do tego, że mamy w stosunku do niego zobowiązania. W takim przypadku od początku należy liczyć czas do przedawnienia naszych długów.

Sprawy zadłużeniowe i przedawnione są skomplikowanymi sprawami. Do każdej należy podchodzić indywidualnie. Oczywiście, najlepiej nie robić długów, ale w wielu przypadkach jest to niemożliwe. Na sytuację finansową Polaków wpłynął kryzys. Sprawił on, że wielu naszych rodaków straciło pracę i stało się niewypłacalnymi. Nie są w stanie spłacać nie tylko kredytów bankowych, ale również rachunków za czynsz, prąd, gaz czy wodę. Na szczęście kryzys mija i z pewnością zmniejszać się też będzie zadłużenie Polaków.

Ilona Maciejuk