O tym musisz pamiętać, zaciągając kredyt

2014-05-13 16:09:00

Przed podjęciem decyzji o kredycie warto odpowiedzieć sobie na kilka zasadniczych pytań. Pierwszym z nich jest bez wątpienia to, czy dodatkowe pieniądze są nam niezbędne. Nie jest bowiem żadną tajemnicą, że kredyt kosztuje.

W dzisiejszych czasach nie musimy latami oszczędzać na wymarzone zagraniczne wakacje czy kupno nowego auta. Możemy mieć to wszystko i jeszcze więcej na wyciągnięcie ręki. Wystarczy, że udamy się do placówki bankowej i weźmiemy kredyt. Oferta bankowa pęka w szwach. Kredyty gotówkowe, kredyty na remont czy wakacje to tylko kilka pozycji z długiej listy. Instytucje bankowe kuszą nas niskimi kosztami, brakiem prowizji czy różnego rodzaju promocjami. O czym warto jednak pamiętać, podpisując umowę?

Zapoznaj się z warunkami ubezpieczeniem

Dzisiaj niemalże każdy bank wymusza na kredytobiorcy skorzystanie z ubezpieczenia spłAty kredytu. Teoretycznie są inne formy zabezpieczenia pożyczki, jednak większość kredytobiorców decyduje się na ubezpieczenie ze względu na mniejszą ilość formalności. Podpisując umowę o polisę, pamiętaj, że każda umowa zawiera w sobie wyłączenia od odpowiedzialności towarzystwa ubezpieczeniowego. Zakres i cena ubezpieczenia powinny być zatem dobrane do indywidualnego profilu klienta.

Jak to jest z rezygnacją z kredytu?

Może zdarzyć się tak, że po powrocie z banku do domu dokładniej przyjrzymy się warunkom podpisanej kilka godzin temu umowy kredytowej i stwierdzimy, że dopiero co zaciągnięta pożyczka była wielką pomyłką. Nie musimy się obawiać - konsumenci mają aż 14 dni na bezkosztowe odstąpienie od umowy kredytu.

Zaświadczenie o spłacie kredytu

Wiele banków po spłacie zadłużenia automatycznie wysyła do klienta pismo z informacją na ten temat. Niestety, zdarza się tak, że klient nie może liczyć na taki dokument, dopóki sam nie pokwapi się i nie złoży wniosku o wysłanie tego pisma. Nierzadko zdarza się także, że taka „usługa” ze strony banku kosztuje. Za wysłanie dokumentu z informacją o spłacie zadłużenia możemy zapłacić nawet 50 złotych. Kolejna opłata szykuje się wówczas, kiedy kredytobiorca poprosi o wydrukowanie historii spłaty zadłużenia. Za taką przyjemność zapłacić możemy kolejne 20-50 złotych.

Tomasz Słupczyński