Za kredyt możemy zapłacić nawet kilkadziesiąt procent!

2014-05-13 17:25:00

Ustawa antylichwiarska nie pozwala na samowolę banków dotyczącą oprocentowania kredytów bankowych. Najwyższe oprocentowanie może osiągnąć czterokrotności stopy lombardowej. Banki jednak nauczyły się omijać tę ustawę poprzez wprowadzanie dodatkowych opłat manipulacyjnych, podwyższanie prowizji czy obowiązkowe ubezpieczenie kredytu.

Prowizja, opłaty manipulacyjne czy ubezpieczenie pożyczki mogą sprawić, że za kredyt będziemy musieli zapłacić bankowi nawet kilkadziesiąt procent tego, co pożyczyliśmy. Ponadto banki pobierają opłaty za czynności dodatkowe podejmowane w trakcie trwania umowy kredytowej, np. za wydanie wszelakich zaświadczeń czy wysłanie monitów w sprawie ewentualnych opóźnień w spłatach, zgodnie z ustalonym przez siebie taryfikatorem. Jeśli dodamy do tego długi konsekwencji koszt kredytu może sięgnąć nawet i 70-80 proc. kwoty, którą uzyskaliśmy pierwotnie na rękę.

Mieszane uczucia w kredytobiorcach może też budzić enigmatycznie brzmiący zapis o opłatach za inne czynności, które bank ma wykonać na wniosek kredytobiorcy lub pożyczkobiorcy, wymagające zmian w postanowieniach umowy kredytu bądź pożyczki, jeżeli ma się to odbyć w formie aneksu do umowy. Jednym zdaniem - niemal za wszystko, co wymaga zmian w umowach kredytowych, kredytobiorca zazwyczaj musi zapłacić. W banku nic za darmo.

Przykładowo, klient zapłacić może np. za zmianę w harmonogramie umowy kredytowej, jeśli zechce skorzystać z szeroko reklamowanych wakacji kredytowych. Opłata za taki wniosek zazwyczaj obliczana jest procentowo za kwotę kredytu pozostałą do spłaty.

Niestety, wprawdzie nieznacznie, ale powoli wzrasta oprocentowanie kredytów, a z opłat dodatkowych banki raczej nie rezygnują. Stale szukają dodatkowych dochodów i tym można tłumaczyć ich bardzo dobre wyniki ekonomiczne. Jednakże nie da się bez końca windować cen usług oferowanych klientom. W momencie, gdy pożyczki stają się za drogie, z pomocą konsumentom przychodzi Rada Polityki Pieniężnej, obniżająca stopy procentowe. Niestety, gdzie jedno tanieje, drugie drożeje, dlatego zwłaszcza teraz, gdy oprocentowanie kredytów jest stosunkowo niskie, warto zwracać uwagę na wysokość prowizji pobieranej przez kredytodawcę za udzielenie finansowania, a także bacznie przyglądać się temu, czy aby na pewno ubezpieczenie proponowane do pożyczki przez bank, jest tak opłacalne, jak przedstawia to nam doradca danej instytucji.

Tomasz Słupczyński