Jak zarobić na kredycie?

2014-05-20 15:10:00

Większości z nas kredyty kojarzą się tylko i wyłącznie z wysokimi kosztami spłaty. W rzeczywistości dzięki nim można uzyskać też mniejsze lub większe korzyści materialne.

Rynek usług bankowych jest obecnie dość mocno nasycony, co z punktu widzenia banków oznacza konieczność aktywniejszej walki o każdego klienta. To z kolei wiąże się z uatrakcyjnianiem oferty i coraz to korzystniejszymi propozycjami dla konsumentów. Tak też jest w przypadku kredytów. Okazuje się bowiem, że w pewnych przypadkach skorzystanie z nich może wiązać się z określonymi korzyściami.

Dość ciekawym przykładem gratyfikowania klientów zaciągających kredyt jest oferowanie im specjalnych warunków obsługi konta bankowego czy nawet premii za samo podpisanie umowy kredytowej. W niektórych przypadkach sumienna spłata to szansa na obniżenie kosztów całego kredytu, więc gra jest naprawdę warta świeczki. Nie wspominając już o fakcie, że takie postępowanie pozytywnie wpłynie na naszą historię kredytową.

Podczas analizy oferty kredytowej zdecydowanie warto brać pod uwagę wszelkiego rodzaju oferty promocyjne, które mogą okazać się kluczem do obniżenia kosztów kredytu. Nawet przy niskich kwotach kredytów gotówkowych może się zdarzyć, że różnice w warunkach i kosztach stawianych przez banki są bardzo duże. Błędna lub nierozsądna decyzja może więc sprawić, że za kredyt zapłaci znacznie więcej niż trzeba.

W określonych przypadkach zdarza się też, że na kredycie można naprawdę zarobić. Najlepszym tego przykładem są pożyczki hipoteczne, które wprawdzie wymagają ustanowienia zabezpieczenia na nieruchomości, jednak oferują niezwykle niskie oprocentowanie. Środki otrzymane z takiego kredytu możemy zainwestować i w ten sposób pomnażać je. Warunkiem jest stopa zwrotu z inwestycji wyższa od rzeczywistego oprocentowania kredytu. Rozsądne podejście do tej kwestii może sprawić, że kredyt zacznie spłacać się sam, a my dodatkowo będziemy czerpali z niego korzyści finansowe.

Jak więc widać, zaciągnięcie kredytu nie musi wiązać się tylko i wyłącznie z opłacaniem wysokich rat i przeklinaniem swojego losu dłużnika. Obecnie dostępne rozwiązania finansowe i konkurencja na rynku sprawiają, że klient posiada wiele możliwości, które warto przekuć na własną korzyść.

Tomasz Słupczyński