Pożyczamy 10 000 zł - ile trzeba będzie oddać bankowi?

2014-05-08 16:20:00

Sprawdzamy, ile trzeba będzie zapłacić bankowi za kredyt w wysokości 10 000 zł.

Większość banków szczyci się tym, że oferuje małe raty oraz równie niskie oprocentowanie. Zachęcają atrakcyjne reklamy i foldery. Jaki jest jednak faktyczny koszt kredytu oraz ile trzeba będzie oddać bankowi za pożyczkę, można łatwo obliczyć. Przede wszystkim trzeba wziąć pod uwagę wszystkie koszty związane z kredytem, a nie tylko samo oprocentowanie nominalne.

Rzeczywiste oprocentowanie kredytu

Przy założeniu, że pożyczamy 10 tys. zł, ile rzeczywiście trzeba będzie oddać bankowi? Najprościej wyliczyć to za pomocą porównywarki kredytowej, która nie tylko pozwoli nam dowiedzieć się o najlepszych ofertach w danej chwili, ale także pokaże, ile za pożyczkę trzeba będzie zapłacić. Niestety, większość banków dodaje do oferty kredytowej liczne opłaty. Czasem są one czytelne dla przyszłego kredytobiorcy, innym razem dobrze ukryte. Teoretycznie banki powinny w sposób jasny przedstawiać swoją ofertę, jednakże teoria a praktyka to dwa różne spojrzenia na temat kredytu, zwłaszcza gotówkowego.

Uważaj na prowizję!

Najczęściej w formie dodatkowych opłat pojawia się prowizja za udzielenie kredytu oraz ubezpieczenie kredytu. Prowizja najczęściej waha się w okolicach 2-5 proc., co przy pożyczce na 10 000 zł daje już dodatkowe 200-500 zł straty na rzecz banku. Wysokość składki ubezpieczeniowej jest zazwyczaj adekwatna do wysokości udzielonego kredytu (obliczana procentowo) i zazwyczaj oznacza wydatek rzędu kolejnych kilku procent rocznie. Niekiedy powiększa raty pożyczki, innym razem (co jest też częściej praktykowane przez banki) pobierana jest jednorazowo z góry z kwoty kredytu brutto.

Sprawdź też: Jak znaleźć tani kredyt gotówkowy na 10 000 zł?

W ten sposób rośnie koszt pożyczki i po zebraniu wszystkich dodatkowych opłat, o których mówi się między wierszami, klient dowiaduje się, że rzeczywiste oprocentowanie kredytu (RRSO) będzie praktycznie dwukrotnie większe niż nominalne.

Niskie oprocentowanie nic nie znaczy

Kiedy zastanawiamy się, ile trzeba będzie oddać bankowi za udostępnienie pożyczki, warto brać pod uwagę znacznie więcej niż tylko wysokość samych odsetek. Jeśli bowiem dany bank stosuje do kredytu wyższe oprocentowanie, ale bez pobierania dodatkowych opłat, to wbrew pozorom jego oferta może być bardziej atrakcyjna od kredytu z niskim oprocentowaniem, ale wysoką prowizją i kosztowną składką ubezpieczeniową. Dlatego zawsze trzeba pytać doradcy bankowego o wszelkie opłaty oraz koszty, które po zsumowaniu w skali roku dadzą realny koszt pożyczki. W przypadku kwoty 10 tys. zł koszty dodatkowe mogą być niemałe, dlatego warto o nich pamiętać.

Ilona Maciejuk