BIK to nie czarna lista

2014-03-07 23:39:00

Zaufanie na linii klient-bank jest elementem, w oparciu o który wydawane są poszczególne decyzje kredytowe. Do jego budowania potrzebne są zaś informacje z Biura Informacji Kredytowej, które często bywa mylone z czarną listą dłużników.

BIK to skrót odnoszący się do Biura Informacji Kredytowej. Jest to specjalna instytucja, która zajmuje się przechowywaniem i publikowaniem informacji na temat historii kredytowej konsumentów. Wśród kredytobiorców krąży niesprawiedliwy mit, jakoby BIK był czarną listą, na której znajdują się tylko osoby zalegające ze spłatą odsetek lub takie, które mają problemy z kilkoma kredytami. Trzeba już na wstępie powiedzieć, że tego typu przekonanie mija się z prawdą. Otóż BIK nie jest czarną listą dłużników. Nie posiada ono również tylko negatywnych informacji o konsumentach.

Po prawdzie w Biurze Informacji Kredytowej znajdziemy wszystkie informacje o naszej historii kredytowej: dobre i złe. Trafiają tu wszystkie informacje na temat branych przez nas kredytów oraz o kredytach, które zostały już spłacone. Krótko mówiąc, jest to punkt odniesienia dla banków i podstawowe źródło informacji o tym, jak spłacamy swoje zobowiązania.

To właśnie BIK odgrywa kluczową rolę w budowaniu zaufania na linii bank-klient. Bez tej instytucji bank nie byłby w stanie zweryfikować niezależnie informacji o naszej historii kredytowej. Byłby skazany na informacje od nas, które jak się możemy domyślać, mogłyby być zabarwiane pozytywnie. Niektóre negatywy mogłyby zaś w ogóle się nie pojawić. BIK pozwala na obiektywność w tej materii i jest pierwszym sygnałem dla banku, że ma do czynienia z rzetelnym klientem.

Jeśli wiemy, że w przyszłości będziemy potrzebować kredytu, to warto już teraz wziąć jakiś mniejszą pożyczkę tak, aby w BIK pojawiła się informacja o tym, że spłaciliśmy ją terminowo i co do grosza. Postawi nas to w dobrym świetlne i pokaże bankowi, że poważnie podchodzimy do takich kwestii.

Wszyscy konsumenci, którzy planują zaciągnięcie kredytu, muszą wystrzegać się myślenia o BIK-u w kategoriach czarnej listy. Takie pojmowanie jego istoty tylko niepotrzebnie negatywnie nas nastawia do ofert kredytów, które weryfikację w BIK traktują jako coś podstawowego.

Krótko mówiąc, Biuro Informacji Kredytowej to obiektywne źródło danych dla banków, które pozwala na normalizację relacji między instytucjami finansowymi i ich klientelą. Należy na nie patrzeć właśnie w ten sposób i nie demonizować tej instytucji.

Tomasz Słupczyński