Uważaj na kredyty bez BIK-u i KRD

2014-04-10 12:31:00

Wiele słyszy się o ofertach "kredytów bez BIK-u i KRD", ale czy są one dostępne w bankach i czy na pewno są bezpieczne?

Na początek wyjaśnijmy, co to jest BIK i KRD. KRD, czyli Krajowy Rejestr Długów, jest bazą danych o niesolidnych kredytobiorcach, którzy mają kłopoty z terminową spłatą zobowiązań. BIK, czyli Biuro Informacji Kredytowej, jest natomiast bazą danych o kredytobiorcach. Trzeba jednak wiedzieć, że w bazie danych BIK znajdują się też opinie o wszystkich osobach, które korzystają z bankowych produktów kredytowych, przekazując zgodę na przetwarzanie ich danych osobowych, także o solidnych i wiarygodnych płatnikach, dlatego tak ważne są dla banków raporty o klientach z BIK-u. Na ich podstawie mogą ocenić, na ile rzetelnych dłużnikiem będzie dany wnioskodawca. Banki nie chcą są skore do ponoszenia ryzyka kredytowego i jeżeli tylko starający się o pożyczkę ma negatywną opinie w Biurze Informacji Kredytowej czy też wpisany jest na czarną listę Krajowego Rejestru Długów, o kredycie może zapomnieć.

W takiej sytuacji o kredyt można się starać w pozabankowych instytucjach finansowych. Nad tymi instytucjami nie czuwa już Komisja Nadzoru Finansowego. Dlaczego należy uważać na pożyczki pozabankowe bez BIK-u i KRD? Z prostej przyczyny: prywatne instytucje pożyczkowe, które nie żądają i nie sprawdzają opinii starających się o kredyty, są mocno podejrzane. Nie są one jednak bezkarne – UOKiK w ubiegłym roku wszczął kilkadziesiąt postępowań w stosunku do niesolidnych pożyczkodawców, którzy w jawny sposób łamali przepisy prawne naruszające interesy konsumentów. Generalnie każda szanująca się firma finansowa udzielająca kredytów i pożyczek nie udzieli ich, jeżeli osoby starające się o nie są odnotowane jako niesolidni i niewiarygodni klienci. Pozabankowe firmy pożyczkowe nie narzekają jednak na brak zainteresowania swoją ofertą, a to dlatego, że ich klienci za wszelką cenę potrzebują gotówki, której w banku uzyskać nie mogą.

W bankach osoby niemające pozytywnej historii kredytowej, a na dodatek rejestrowane w Krajowym Rejestrze Długów, są niewiarygodnymi klientami; dlatego najczęściej takim osobom wydaje się negatywną decyzję kredytową. Skoro kredytów bez BIK i KRD w bankach ani SKOK-ach uzyskać nie można, to pozostaje korzystać z podobnych ofert w firmach pozabankowych. Jeżeli już ktoś zdecyduje się na taką usługę, dobrze, by skorzystał z informacji udostępnianych przez porównywarkę kredytów Comperia.pl, która doradzi, jak po takie pożyczki sięgać bez ryzyka.

Marzena Kazbieruk