Przedstawiamy kredyty dla firm na start - bez BIK!

2014-03-14 18:25:00

Założenie własnej działalności gospodarczej to dla wielu osób spełnienie marzenia o niezależności, a także możliwość uzyskania dochodów, które pozwolą nam rozwiązać wszelkie problemy finansowe. Niestety, jeśli już posiadamy jakieś zaległości w spłacie zobowiązań, rozpoczęcie własnej działalności i rozwój firmy będą znacznie utrudnione, a jedynym ratunkiem wydają się wtedy kredyty dla firm na start bez BIK.

Mając świadomość tego, jak wiele nowych przedsiębiorstw korzysta ze wsparcia banków i udzielanych przez nie kredytów, z pewnością również my możemy zwrócić się z wnioskiem o takie rozwiązanie. Niestety, już posiadane przez nas zaległości w spłacie poprzednich zobowiązań mogą eliminować nas podczas procesu weryfikacji zdolności kredytowej, szczególnie jeśli nasza historia została umieszczona w raporcie BIK. Obecnie każdy bank ma bowiem obowiązek sprawdzenia historii wnioskodawcy w Biurze Informacji Kredytowej, a jeśli raport na jego temat jest niekorzystny, kredyt nie może zostać przyznany. W tym przypadku nie możemy też mieć pretensji do banku, który w tym względzie podlega przecież krajowemu prawu.

Sprawdź też: 7 źródeł dofinansowania dla firm na start, cz. I

Wszystko to nie oznacza jednak, że otrzymanie kredytu dla firm na start bez BIK nie jest niemożliwe. Można nawet powiedzieć, że istnieje w tym względzie kilka możliwości. Pierwszą jest oczywiście skorzystanie z ofert instytucji pozabankowych. Taką ewentualność traktować należy jednak jako ostateczność, ponieważ wiąże się ona nie tylko z wysokim oprocentowaniem i ogólnie raczej niekorzystnymi warunkami - w porównaniu do tych funkcjonujących w ofertach bankowych, ale przede wszystkim na ryzyku związanym z niezrozumieniem warunków umowy, którą będziemy podpisywać. W końcu, umowy kredytowe zwłaszcza te zabezpieczone hipoteką, pisane są specjalistycznym językiem bankowych, a zrozumienie wszystkich paragrafów może przekroczyć możliwości poznawcze przeciętnego konsumenta. W przyszłości może to okazać się dla nas zgubne i nałoży na nas obowiązek spłaty wielu dodatkowych kosztów, które wynikną już w trakcie obowiązywania danej umowy.

Sprawdź też: Zamiast kredytu: crowdfunding sposobem na start-up

Nowe firmy powinny zatem poszukać jeszcze innego rozwiązania, takiego jak np. pożyczka społecznościowa. W jej przypadku warunki dotyczące oprocentowania, a także spłaty pożyczki ustalimy wspólnie z inwestorem lub inwestorami, którzy będą skłonni udzielić nam terminowego wsparcia finansowego.

Ostatnią deską ratunku w finansowych tarapatach mogą być także firmy leasingowe, które pomogą nam sfinansować zakup większości środków trwałych - i to bez dokładnego sprawdzania naszej historii w BIK. W przypadku mniej znanych firm należy jednak uważnie wczytać się w warunki podpisywanej z nimi umowy, aby nie być narażonym na dodatkowe koszty.

Tomasz Słupczyński