Uwaga na niedopuszczalne saldo debetowe

2014-01-02 16:00:00

Każda osoba posiadająca ROR w banku z pewnością marzy o tym, aby poziom środków na jej koncie osobistym był wyższy lub żeby możliwe było korzystanie z większej ilości środków niż rzeczywiście posiadamy na rachunku oszczędnościowo-rozliczeniowym. Rozwiązaniem jest założenie konta z linią debetową. Uwagę przy tym należy zwrócić na konsekwencje związane z ryzykiem wystąpienia niedopuszczalnego salda debetowego.

Banki często oferują swoim klientom możliwość skorzystania z salda debetowego przypisanego do rachunku osobistego. Jest to możliwość zadłużenia się w danym banku na określoną kwotę, a powstały dług zostanie automatycznie spłacony wraz z odsetkami ze środków, które wpłyną na konto posiadacza konta przy okazji najbliższego przelewu bankowego.

Sprawdź też: Bankomaty mogą podawać nieaktualne saldo na ROR

Zasady przyznawania salda debetowego są podobne w większości banków, wiążąc się z koniecznością ponoszenia kosztów obsługi zadłużenia. Zwykle pobierana jest przez kredytodawcę opłata za udostępnienie linii debetowej, a także za jej coroczne odnawianie. Każdy bank określa w tym zakresie własne stawki, podobnie jak oprocentowanie kwoty zadłużenia. W niektórych przypadkach korzystanie z dopuszczalnego salda debetowego (DSD) jest możliwe już od momentu założenia konta z wnioskiem (rozpatrzonym pozytywnie) o przyznanie limitu, a innym razem będzie to możliwe dopiero po upłynięciu pewnego okresu od założenia rachunku oszczędnościowo-rozliczeniowego i zaksięgowaniu przez bank co najmniej kilku transakcji na określoną kwotę, jakie będą powiązane z kontem konsumenta. Gdy już jednak instytucja, która prowadzi nasz ROR, przyzna nam DSD, powinniśmy wiedzieć, że koniecznie trzeba zwracać szczególną uwagę na stan zadłużenia, by uniknąć pojawienia się niedopuszczalnego salda debetowego.

Możliwość korzystania z salda debetowego jest znacznym ułatwieniem dla większości osób, bo pozwala - w razie konieczności - wykorzystywać środki, których teoretycznie nie posiadamy. Możliwość skorzystania z takiej pożyczki, która przecież i tak zostanie automatycznie spłacona podczas najbliższego wpływu pieniężnego na nasze konto, stanowi dużą pokusę dla posiadaczy konta z DSD. Poza oprocentowaniem, zazwyczaj dość wysokim, korzystanie z debetu rzeczywiście może być bardzo przydatnym rozwiązaniem, np. podczas przedłużającego się oczekiwania na wypłatę wynagrodzenia.

Sprawdź też: Kredyt odnawialny a saldo debetowe. Poznaj różnice

Problem pojawia się w momencie, kiedy przekroczymy termin spłaty zadłużenia lrub wysokość przyznanego limitu, co spowoduje powstanie niedopuszczalnego salda debetowego. W takim przypadku bank zacznie pobierać od kwoty zadłużenia dodatkowo podwyższone odsetki, a w szczególnych przypadkach może to skutkować zablokowaniem rachunku i koniecznością natychmiastowego uregulowania całej kwoty. Jeśli będziemy zwlekać z zapłatą, informacja o opóźnieniach w spłacie może w przyszłości pokrzyżować nasze plany związane z chęcią skorzystania z kolejnej pożyczki, ponieważ informacje o DSD są przekazywane do BIK-u, analogicznie do tych dotyczących pozostałych form kredytowania.

Renata Grochowska