Gdzie po tanie kredyty mieszkaniowe dla młodych?

2014-01-02 19:00:00

Większość młodych ludzi marzy o własnym lokum, jednak sytuacja finansowa uniemożliwia im zakup domu lub mieszkania za gotówkę. Rozwiązaniem w ich przypadku pozostaje kredyt hipoteczny. Gdzie znaleźć najlepszą ofertę?

Bankowa oferta kredytów mieszkaniowych jest dość bogata. W rzeczywistości ludzie młodzi, bez względu na to, czy są singlami, czy młodymi małżeństwami z dziećmi lub bez potomstwa, zawsze mają szansę otrzymać wsparcie w postaci kredytu, który umożliwi im spełnienie marzeń o własnych czterech ścianach. Aby tak się stało, wnioskodawcy muszą oczywiście wykazać się odpowiednią zdolnością kredytową.

Młoda osoba ubiegająca się o kredyt mieszkaniowy powinna spełniać podstawowe warunki, które dotyczą praktycznie wszystkich pożyczkobiorców, nie tylko w przypadku kredytów mieszkaniowych. Oczywiście każdy bank sprawdzi historię kredytową wnioskodawcy, a także źródło i wysokość jego dochodów. Nie da się ukryć, że bardzo niskie wynagrodzenie i brak stałego zatrudnienia mogą być czynnikami niweczącymi nasze szanse na uzyskanie finansowania. Na szczęście młodzi ludzie mogą liczyć na kilka rozwiązań. Przede wszystkim przy uzyskaniu kredytu można skorzystać z pomocy rodziców lub innych członków rodziny, którzy zwiększą naszą zdolność kredytową.

Równie istotne będą parametry kredytu, o który wnioskujemy. Im dłuższy będzie okres jego spłaty, tym niższa będzie rata, która lepiej wpasuje się w nasze miesięczne wydatki, bez nadszarpnięcia domowego budżetu. Również odpowiednio wysoki wkład własny będzie przemawiał na naszą korzyść. Jeśli mamy takie możliwości, warto udać się do możliwie największej ilości banków, aby przekonać się, co mogą nam one zaoferować. W przypadku 30-letniego okresu spłaty kredytu w wysokości 300 tysięcy złotych każdy ułamek punktu procentowego może mieć ogromne znacznie dla wysokości odsetek, dlatego zdecydowanie warto poświęcić możliwie dużo czasu na poszukiwania oferty najtańszej.

Obecnie oprocentowanie rzeczywiste kredytów mieszkaniowych waha się w przedziale od 4 proc. do 6 proc., co jasno pokazuje, że gra jest warta świeczki. Jeśli jednak liczymy się z możliwością wystąpienia dużych trudności w spłacie pożyczki i mamy świadomość tego, że może nam się nie udać przykładnie wywiązywać z obowiązków kredytobiorcy, warto zastanowić się nad pomocą ze strony Skarbu Państwa. Jeszcze w ubiegłym roku obowiązywał program „Rodzina na swoim”, który z początkiem 2014 roku zmieni się w „Mieszkanie dla Młodych”. Niestety, tego typu wsparcie obostrzone jest wieloma warunkami, koniecznymi do spełnienia, którym nie każdy będzie w stanie podołać.

Ilona Maciejuk