Polska notuje spadek inflacji. Zapłacimy mniej za zakupy?

2020-09-15 12:40:00

Może nie taniej, ale mniej drogo - tak powinny wyglądać zakupy Polaków w ostatnim kwartale roku. W sierpniu wskaźnik CPI (ceny towarów i usług konsumpcyjnych) wyniósł 2,9 proc., czyli o 0,1 proc. mniej niż w lipcu. Dane GUS dają nadzieję, że wkrótce sytuacja się ustabilizuje.  

Ceny towarów i usług nareszcie się obniżyły, choć nie jest to wciąż zmiana, która pozwoliłaby konsumentom odetchnąć z ulgą. W porównaniu z 2019 rokiem płacimy więcej za żywność (o 4,1 proc.), w tym głównie pieczywo (aż 9 proc.), a także za energię elektryczną (11,7 proc.) i utrzymanie mieszkania (5,7 proc.) Więcej wydajemy także na paliwo i wywóz śmieci.

Eksperci wpuszczają jednak do naszych portfeli powiew optymizmu. Szacuje się, że do końca roku inflacja obniży się w okolice 3 proc. r/r (obecnie wynosi 4,1 proc.). Przeciętny Kowalski już jesienią powinien dostrzec zmiany na sklepowym paragonie, choć cena wielu produktów zależy od wprowadzenia planowanych przez rząd podatków (w tym na przykład podatku cukrowego).

Winą za inflację ekonomiści obarczają głównie koronawirusa - lockdown dał nam mocno po kieszeniach. Na liście zarzutów pojawia się także szeroka polityka socjalna. Mimo widma recesji rząd nie zrezygnował z dodatków socjalnych takich jak bon turystyczny.

Joanna Piwko