Do 5 lat więzienia za cofanie liczników samochodowych

2018-09-21 12:30:03

W miniony wtorek rząd przyjął propozycje zmian dotyczących kar za cofanie liczników w używanych samochodach. Za "przekręcenie" licznika grozić będzie nawet 5 lat więzienia.

Zmiany w prawie zaproponowane przez Ministerstwo Sprawiedliwości mają na celu ukrócenie nagminnego procederu "przekręcania" liczników w autach przeznaczonych do sprzedaży na rynku wtórnym. Sztuczne zmniejszenie przebiegu auta pozwalało zbywcom na uzyskanie wyższej ceny - kosztem kieszeni nieświadomych nabywców. Skala problemu może być jednak wkrótce znacznie ograniczona.

Cofanie liczników: kary dla sprzedawców i mechaników

Do tej pory zarówno osoby, które zlecały cofnięcie licznika w pojeździe, jak i te, które się tego podejmowały, były w praktyce bezkarne. Dzięki nowelizacji ustawy Prawo o ruchu drogowym i Kodeksu karnego już niedługo za cofnięcie licznika będzie groziła kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności. Karze będzie podlegać zarówno ten, kto zlecił dokonanie oszustwa, jak i ten, kto podjął się wykonania zadania (np. mechanik).

Do 3 tys. zł grzywny za zwłokę z wymianą licznika

Ministerstwo Sprawiedliwości chce również kar za niedopełnienie obowiązku wymiany licznika na nowy, gdy np. dotychczasowy nie spełnia swojej roli wskutek awarii. Jeśli właściciel auta nie zgłosi samochodu do stacji kontroli pojazdów, zapłaci grzywnę do 3 tys. zł.

Po nowelizacji prawa stacje kontroli pojazdów będą przekazywały do Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców (CEPiK) nie tylko stan licznika, odczytywany podczas każdego obowiązkowego przeglądu technicznego pojazdu, ale także informacje wymianie licznika wraz z jego bieżącym przebiegiem.

Przebieg auta sprawdzi drogówka

Obowiązkowo aktualny stan licznika naszego auta zostanie spisany oraz przekazany do CEPiK podczas każdej kontroli policji, straży granicznej, Inspekcji Transportu Drogowego, żandarmerii wojskowej czy służby celnej.

Tak częste zbieranie danych o przebiegu pojazdów pozwoli na łatwiejsze wykrywanie oszustw.

Tomasz Słupczyński