12 lat więzienia i 700 tys. zł grzywny dla twórcy piramidy finansowej z Kalisza

2018-04-19 13:49:39

Wczoraj wyroki usłyszeli dwaj oszuści, którzy w ramach stworzonej piramidy finansowej wyłudzili od około 400 ofiar 22 mln zł. Główny oskarżony - 47-letni Piotr P. z Kalisza – spędzi za kratami 12 lat więzienia i będzie musiał zapłacić 700 zł grzywny. Jego pomocnik - 41-letni Piotr P. z Kościelnej Wsi – został skazany na 3 lata w zawieszeniu.

W akcie oskarżenia wystosowanym przez prokuratora Artura Cajdlera z Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wlkp. przeciwko Piotrowi P. z Kalisza i Piotrowi P. z Kościelnej Wsi znalazły się zarzuty wyłudzenia ponad 60 mln zł od 641 osób i prania brudnych pieniędzy.

Oszuści działali pod przykrywką firmy „inwestycyjnej”, działającej na zasadach podobnych do programu Banners Broker – piramidy finansowej z Kanady, której twórcy zostali zatrzymaniu w 2013 r.

Firma z Kalisza zawierała z ofiarami umowy będące w rzeczywistości formami pożyczki. Pozyskane w ten sposób pieniądze mieli inwestować w organizowanie kampanii reklamowych na cyfrowych nośnikach LED. Zyski, jakie obiecywali klientom, miały być wypłacane przez nich jako premie w postaci oprocentowania rzędu 68% w skali roku.

Ofiary naciągaczy inwestowały od kilku groszy do nawet kilkuset tysięcy złotych. Ich pieniądze trafiały ostatecznie na rachunku bankowe należące do fikcyjnych spółek.

Wypłaty w początkowej fazie działalności piramidy finansowej z Kalisza były realizowane z wpłat kolejnych klientów. Zgodnie z wyliczeniami sędziego Sądu Okręgowego w Kaliszu Marka Bajgera – gdyby nie dopływ gotówki z programu partnerskiego prowadzonego przez oskarżonych, ich firma utraciłaby płynność finansową już po 38 dniach od rozpoczęcia działalności.

Spośród członków piramidy 158 osób zarobiło, 12 osób odzyskało wpłacone pieniądze, a 400 osób straciło zainwestowany kapitał. Szkoda, czyli różnica między przyjętymi wpłatami, a wypłatami na rzecz klientów i organów skarbowych, sięgnęła ostatecznie 22 mln zł.

W akcie oskarżenia prokurator domagał się kary 12 lat więzienia i 1,05 mln zł grzywny dla Piotra P. z Kalisza oraz 3 lat więzienia i 250 tys. zł grzywny dla Piotra P. z Kościelnej Wsi. Łagodny wymiar kary dla drugiego oskarżonego był podyktowany złożeniem przez niego wiarygodnych wyjaśnień i podaniem informacji dotyczących wielu przestępstw, które bez jego współpracy nie zostałyby ujawnione.

Wyrok, który zapadł w środę, nie jest prawomocny.

Renata Grochowska