Pożyczki Pandamoney w opinii klientów

2015-06-24 11:05:57

Łatwo znaleźć w Internecie zarówno pozytywne, jak i negatywne opinie na temat chwilówek. Jedni klienci chwalą, inni narzekają. Jak w tym zakresie wypadają pożyczki oferowane przez Pandamoney. My już to przeanalizowaliśmy - sprawdź wyniki.

Pandamoney to kolejny projekt pożyczkowy firmy Kredito24, a więc próba znalezienia nowego kanału sprzedaży szybkich pożyczek na tym bardzo mocno konkurencyjnym rynku.

Jak pożyczyć?

Złożenie wniosku o chwilówkę nie jest skomplikowane. Na stronie internetowej Pandamoney należy wybrać kwotę, jaka nas interesuje, a potem okres spłaty. Niestety, suwaki ustawiające wartości są bardzo niefunkcjonalne, co trochę irytuje.

Kolejny krok to wypełnienie wniosku. Potem otrzymujemy informację w sprawie decyzji pożyczkowej - zarówno w wiadomości e-mail, jak i SMS. Oczywiście wcześniej tradycyjnie należy potwierdzić nasze konto bankowe, przelewając na rachunek pożyczkodawcy 1 grosz.

Koszty pożyczania w Pandomoney

W Pandamoney możemy pożyczyć minimum 100 zł, a najwięcej uzyskamy 1800 zł. Okres spłaty to najmniej 7 dni, a maksymalnie – 30 dni. Podajemy koszty dla przykładowych pożyczek:

  • Pożyczając 1000 zł na miesiąc, zostaniemy obciążeni opłatami w wysokości 100 zł, czyli konieczne będzie oddanie 1100 zł. RRSO tej chwilówki to 219%.
  • Przy 100 zł pożyczonych na 30 dni trzeba doliczyć 22 zł, czyli RRSO w wysokości 1024%.
  • Decydując się na 1800 zł na ten sam okres, RRSO spadnie do 219% (180 zł).

Czy warto przedłużać termin spłaty?

Ci klienci, którzy korzystają z opcji przedłużenia spłaty pożyczki, najczęściej nie mają innego wyjścia, ponieważ brak im środków na spłatę zadłużenia. Firm oferujące chwilówki chętnie na tym korzystają, znajdując w tym kolejne źródło zarobku. W Pandamoney za przedłużenie terminu spłaty:

  • o 7 dni zapłacimy 10% kwoty pożyczki,
  • o 15 dni to już koszt 13% kwoty pożyczki,
  • o 30 dni kosztuje 16% kwoty pożyczki.

W naszej opinii

Na tle ofert pozostałych firm pożyczkowych chwilówki Pandamoney wypadają całkiem przyzwoicie. Tylko 100 zł za pożyczony tysiąc - trzeba przyznać, że to niewiele jak na rynek pozabankowy. Taniej nie jest nawet w Vivusie, który zwykle wygrywa w starciu z konkurentami (w jego przypadku kolejna - bo pierwsza jest darmowa - pożyczka na 1000 zł na 30 dni to koszt 140 zł). Stąd właśnie tyle pozytywnych sygnałów od forumowiczów, którzy korzystali z usług tego pożyczkodawcy.

Choć brakuje promocji dla nowych klientów, a koszt przedłużenia terminu spłaty pożyczki odcisną piętno na naszym portfelu, w naszej opinii, gdy zajdzie potrzeba pożyczenia kilku setek na krótki okres, ofertę Pandamoney warto wziąć pod uwagę w pierwszej kolejności.

Marzena Kazbieruk