Oświadczenie? Zaświadczenie? Czego bank zażąda od kredytobiorcy?

2014-09-29 09:31:52

Czy "pożyczki bez zaświadczeń" to tylko marketingowy chwyt, czy banki rzeczywiście potrafią iść na rękę wnioskodawcom, udzielając im kredytów jedynie na podstawie oświadczenia o zarobkach?

Osoby wnioskujące o kredyt w banku muszą liczyć się z tym, że trzeba będzie przedstawić w tej instytucji szereg dokumentów. Bank oczekuje i wymaga od wnioskodawcy przedstawienia dokumentów nakreślających jego sytuację finansową, by móc ocenić ryzyko kredytowe. By poznać zdolność kredytową danej osoby, wymagane jest zwykle przedłożenia zaświadczenia o zatrudnieniu i zarobkach, opcjonalnie wyciągu z konta bankowego z wydocznym wpływem wynagrodzenia oraz umów z pracodawcą. W pierwszej połowie roku osoby zatrudnione na podstawie umowy o pracę czy umów cywilno-prawnych mogą przedstawiać deklarację podatkową PIT. Alternatywą dla tych dokumentów są zaświadczenia z ZUS-u i US-u o odprowadzanych składkach i podatku.

Sprawdź też: Pożyczka na oświadczenie - czy można skłamać o zatrudnieniu?

Pozyskane w ten sposób informacje w połączeniu z danymi o historii kredytowej wnioskodawcy, którą banki czerpią z Biura Informacji Kredytowej, dają całościowy obraz sytuacji finansowej osoby ubiegającej się o kredyt. Dzięki tym danym bank jest w stanie bez problemu wydać decyzję kredytową. W zasadzie tylko nieliczne osoby, w tym stali klienci danego banku czy osoby wykonujące zawody zaufania społecznego, mogą liczyć na to, że nie będzie trzeba dostarczać wyżej wymienionych zaświadczeń. Czasem też jedynie oświadczenia o zarobkach wymaga się w przypadku pożyczek gotówkowych udzielanych na stosunkowo niskie kwoty (przeciętnie do 10 tys. zł), ale ze względu na podwyższone ryzyko kredytowe są to dość kosztowne produkty finansowe.

Trochę inaczej wygląda sytuacja na rynku pozabankowym. Tam firmy wręcz reklamują swoje produkty jako pożyczki możliwe do uzyskania bez konieczności przedstawiania żadnych dokumentów (poza dowodem osobistym). Często więc spotykamy się z ofertami typu: pożyczka bez BIK, pożyczka z PIT, pożyczka na oświadczenie. Ta ostatnia opcja jest dość często stosowana w przypadku chwilówek udzielanych przez Internet. Chodzi w niej o to, że wnioskujący o kredyt nie jest zobowiązany tylko do napisania oświadczenia o zarobkach, a także o dołączenie do tego kopii dowodu tożsamości. To w zupełności wystarczy, aby uzyskać pożyczkę, o ile nie figuruje jako dłużnik w BIG-u.

Sprawdź też: Czy przy pożyczkach na oświadczenie sprawdzany jest BIK?

Krótko mówiąc, jeśli decydujemy się na kredyt w banku, to należy spodziewać się tego, że trzeba będzie przedłożyć dokumenty dochodowe. Jeśli jednak decydujemy się na współpracę z firmami pożyczkowymi, to takiego wymogu z łatwością możemy uniknąć.

Tomasz Słupczyński