O historii social lending

2014-07-14 13:13:38

Pożyczki społecznościowe są stosunkowo nową formą kredytowania. Do Polski moda na social lending przypłynęła z Zachodu, a konkretnie z Wielkiej Brytanii.

Social lending narodził się w Wielkiej Brytanii. To właśnie tam powstały pierwsze portale internetowe przy pomocy, których zwykli ludzie mogli pożyczać pieniądze od innych konsumentów. Na brytyjskim rynku działa najwięcej graczy. Wśród nich warto wymienić najstarszego, czyli ZOPA (Zone of Possible Agreements), Funding Circle, Assetz Capital czy Folk2Folk. Rynek brytyjski wyróżnia się oprócz pierwszeństwa także dużym wsparcie ze strony rządu, który pożyczył 4 brytyjskim podmiotom z tej branży w 2013 roku aż 55 milionów funtów. Przykład serwisu ZOPA pokazuje, jaką wielką skalę w Wielkiej Brytanii mają pożyczki społecznościowe. Do tej pory przy pomocy portalu użytkownicy wymienili między sobą 551 milionów funtów i nic nie wskazuje na to, aby tendencja miała być w przyszłości spadkowa. Największą pożyczką udzieloną w ten sposób w Anglii była jednak pożyczka na młodszym serwisie o nazwie Assetz Capital. Rekord wyniósł 1,5 miliona funtów.

Choć Wielka Brytania jest kolebką pożyczek społecznościowych, to światowym liderem, jak nie trudno się domyślić, są Stany Zjednoczone. Udział USA w światowym rynku social lending to 72 proc. Na całą Europę przypada 26 proc. Resztę stanowią rynki azjatyckie, południowo-amerykańskie i afrykańskie. Największym amerykańskim portalem jest Lending Club. Wystawiono w nim już prawie 300 tys. aukcji i pożyczono ponad 4 miliardy dolarów.

Wartość europejskiego rynku social lending w 2012 roku osiągnęła 1 bilion euro. Rynek europejski jest bardzo dynamiczny i wciąż pojawiają się na nim nowi gracze. W Niemczech liderem jest Auxmoney, który pożyczył klientom ponad 674 tys. We Włoszech prym wiedzie Smartika. Zysk inwestorów na tym portalu sięga średnio 6,5 proc. rocznie.

W Polsce social lending na dobre zawitał w 2008 roku. To wtedy pojawił się portal Kokos.pl. Kokos.pl jest w tej chwili liderem polskiego rynku, a także jednym z największych graczy na rynku Europy Środkowo-Wschodniej. Od początku istnienia użytkownicy Kokos.pl wymienili między sobą 107,2 mln złotych. Choć wynikom polskich podmiotom wciąż daleko do rezultatów osiąganych przez firmy amerykańskie czy brytyjskie, to rynek rozwija się dynamicznie i wszystko wskazuje, że moda na pożyczki społecznościowe na dobre zadomowiła się w naszym kraju.

Renata Grochowska