Na lokacie możesz stracić

2014-06-28 15:27:00

Lokata zwykle kojarzy nam się z samymi korzyściami finansowymi. Zdarza się jednak tak, że można na niej stracić.

Lokaty to rachunki depozytowe specjalnego typu oferowane przez banki. Klient może na nich umieścić określoną kwotę, która będzie pozostawała tam przez ustalony z góry okres czasu. Kwota jest oprocentowana, więc po upłynięciu czasu ważności lokaty otrzymamy włożony kapitał plus odsetki. Wysokość odsetek zależy oczywiście od oferty banku. Warto w tym miejscu dodać, że odsetki są w Polsce opodatkowane tzw. podatkiem Belki.

Wydawać by się mogło, że taki schemat nie dopuszcza możliwości straty na lokacie. Okazuje się jednak, że to realne zagrożenie. Kiedy należy się tego obawiać?

Pierwszą okolicznością, w której więcej stracimy, niż zyskamy, jest wcześniejsze wypłacenie środków z lokaty. Lokata zaczyna obowiązywać w momencie podpisania umowy. W umowie ustalamy, że np. przez 12 miesięcy nie użyjemy środków umieszczonych na lokacie. Ten dokument przewiduje sytuację, kiedy to odbieramy z różnych powodów powierzone bankowi pieniądze wcześniej. W takiej sytuacji najczęściej klient nie może liczyć na żadne odsetki. Strata może pojawić się zaś wtedy, gdy będziemy zmuszeni do opłacenia kary. Jeśli nawet jednak nie będzie żadnej kary finansowej, to wciąż tracimy, bo nie mogliśmy korzystać z pieniędzy np. przez 6 miesięcy, a i tak nic na nich nie zarobiliśmy.

Druga okoliczność dopuszcza inne rozumienie słowa „strata”. W tym przypadku nie oznacza ona tego, że w efekcie mamy mniej pieniędzy niż na początku. W przypadku, gdy wybieramy niekorzystną lokatę, stratą nazywamy potencjalny zysk, który nam umknął, gdybyśmy zdecydowali się na lepiej oprocentowany produkt. Takie sytuacje zdarzają się bardzo często. Powodem jest fakt, iż większość z nas nie lubi tracić czasu na szukanie najlepszych propozycji rynkowych w danym czasie. Decydujemy się najczęściej na lokatę w znanym nam banku i tym samym inwestujemy swoje środki w przedsięwzięcie, które relatywnie jest mniej zyskowne niż inne dostępne na rynku.

Ostatnia sytuacja, kiedy tracimy na lokacie, dzieje się wtedy, gdy nie pozwala nam ona zarobić nawet na rosnącą inflację. Czasami po dokładnych wyliczeniach może się okazać, że po uwzględnieniu inflacji nasza lokata nie przyniosła żadnego konkretnego zysku. Tutaj po raz kolejny ujawnia się konieczność brania pod uwagę takiej kwestii, jak oprocentowanie realne lokaty.

Jak widać, choć lokata to produkt stworzony do zarabiania, to zysk z niej nie tylko może okazać się niezadowalający, ale też może nie być go wcale.

Ilona Maciejuk