Nie wszystkie pozabankowe firmy pożyczkowe to parabanki

2014-03-17 21:38:00

Parabanki to określenie firm pożyczkowych, które w Polsce kojarzone są skrajnie pejoratywnie. Niestety, nie każdy do końca wie, czym charakteryzuje się ich działanie, przez co wszystkie pozabankowe instytucje finansowe stawiane są na równi z parabankami.

Polskie prawo nie definiuje wprawdzie zasad działania parabanków, jednak bez większych problemów można określić różnice miedzy nimi a pozabankowymi firmami pożyczkowymi, które często stawiane są w jednym rzędzie z parabankami, znacznie tracąc w oczach konsumentów.

Podstawową zasadą działania parabanków jest to, że udzielają pożyczek z kapitału pozyskanego w oparciu o depozyty swoich klientów, oferując im produkty podobne do tych, które znajdziemy w bankach. Niestety, zdeponowanie pieniędzy w parabanku wiąże się z ryzykiem ich utraty, ponieważ firmy tego typu nie podlegają kontroli KNF, ani nie działają w oparciu o prawo bankowe. Zdaniem Komisji Stabilności Finansowej (KSF) zasada działania parabanków jest oparta na tzw. piramidzie finansowej, a KNF regularnie ostrzega konsumentów o pojawieniu się na rynku tego typu firm.

W parabankach możemy liczyć na znalezienie wielu produktów, które na pierwszy rzut oka wydają się być niezwykle korzystne. Wśród nich znaleźć można przede wszystkim pożyczki na przyjaznych warunkach czy wysoko oprocentowane lokaty. Niestety, z racji braku kontroli nad parabankami, nasze pieniądze nie są w żaden sposób chronione przez organy państwa, a to może oznaczać ich utratę.

To wszystko skłania do wyjaśnienia różnicy miedzy parabankami a firmami pożyczkowymi, które choć również nie są bankami i nie posiadają takich samych uprawnień jak one, to gwarantują znacznie wyższe bezpieczeństwo transakcji. Przede wszystkim pozabankowa firma pożyczkowa działa w oparciu o własny kapitał, który należy do jej właścicieli i akcjonariuszy. Nie obraca ona depozytami klientów. Po drugie, każda legalnie działająca firma pożyczkowa podlega ustawie o kredycie konsumenckim.

Firmy pożyczkowe nie oferują produktów bankowych i nie próbują udawać banków. Co więcej, to właściciele tychże firm ponoszą ryzyko utraty pieniędzy pożyczonych klientom, a wiec odwrotnie niż w przypadku parabanków, gdzie to klient zostaje obarczony ryzykiem.

Jak widać, różnica między pozabankową firmą pożyczkową a parabankiem jest bardzo istotna, a stawianie obu typów instytucji finansowych na równi jest dużym błędem.

Tomasz Słupczyński