• Kredyty gotówkowe
  • Kredyty hipoteczne
  • Kredyty dla firm
  • Lokaty bankowe
Kwota kredytu
Okres spłaty
mies.
Wypełnij formularz, aby otrzymać bezpłatną ofertę!
Kwota kredytu
Okres spłaty
lat
Wypełnij formularz, aby otrzymać bezpłatną ofertę!
Kwota kredytu
Okres spłaty
mies.
Wypełnij formularz, aby otrzymać bezpłatną ofertę!
Kwota lokaty
Okres lokaty
mies.
Wypełnij formularz, aby otrzymać bezpłatną ofertę!
Administratorem danych osobowych jest Comperia.pl S.A. Zapoznaj się z pełną informacją o przetwarzaniu danych osobowych.
0 osób przegląda ten temat1 osoba obserwuje ten temat

Jak wyjść z długów?

Odpowiedź
wróć do listy tematówSortowanie od najstarszej wypowiedzi
od najnowszej wypowiedzi
✓  od najstarszej wypowiedzi
Jakub

Niezarejestrowani

25.9.2015 11:37
Na pewno można. Ale kto ma na to czas. Trzeba się dogadać, porozmawiać z kim trzeba. I mieć dużo nadziei. Mi się udało, niestety firma nie przynosiła oczekiwanych dochodów i zacząłem w nią ładować prywatne pieniądze. Niestety i to nie pomagało. Jakoś udało się z tego wyjść, ale dopiero teraz widzę ile błędów popełniłem.
Cytuj
Wiget

Niezarejestrowani

25.9.2015 12:32
A korzystał Pan z pomocy jakiejś firmy albo doradcy?
Cytuj
Jakub

Niezarejestrowani

25.9.2015 12:33
Nie, ale z perspektywy widzę, że mogłem. Sam wszystko załatwiałem, trochę stresu to kosztowało, ale jednak dałem radę.
Cytuj
Widget

Niezarejestrowani

25.9.2015 13:01
Z drugiej strony, gdyby Pan kogos wynajął mógłby z Pana ściągnąć pieniądze i nic nie załatwić, więc może tak lepiej.
Cytuj
Arczi

Niezarejestrowani

25.9.2015 21:49
Ja to bym taką żonę kopnął w tyłek. Bez przesady, iż kobiecina bierze kredyt a mąż musi spłacać, za jakie grzechy? rozwód i działaj na swój rachunek... Przecież jak tak dalej pójdzie to zabiorą Wam wszystko.
Cytuj
Artur Sarnecki

Eksperci

Zobacz profil ekspertaObserwuj profil

Pomógł 1359 razy

Wyślij wiadomość

25.9.2015 22:26
Zmienić nie możesz, to wierzyciel wybiera. Możesz złożyć skargę na czynności jeśli jest podstawa. A dogadywać można się z nim lub z wierzycielem na każdym etapie...

BartStec napisał
Tu chyba dużo zależy od konkretnego komornika, prawda?
Jeden pójdzie na taką ugodę, inny nie.
Ciekawe, czy można poprosić w sądzie o zmianę komornika, próbował ktoś?
Aczkolwiek dłużnik raczej nie jest stroną, która mogłaby stawiać jakieś warunki, więc może warto spróbować.
Cytuj
Doradca Kredytowy

www.finansepoludzku.pl
Napisz: kontakt@artursarnecki.eu
Zadzwoń 574 443 483
Stanisław BińkiewiczStanisław Binkiewicz

Eksperci

Zobacz profil ekspertaObserwuj profil

Pomógł 1104 razy

Wyślij wiadomość

25.9.2015 22:59
Arczi napisał
Ja to bym taką żonę kopnął w tyłek. Bez przesady, iż kobiecina bierze kredyt a mąż musi spłacać, za jakie grzechy? rozwód i działaj na swój rachunek... Przecież jak tak dalej pójdzie to zabiorą Wam wszystko.


Nikogo w tyłek nie można kopać. Nigdy nie wiesz co było powodem takiego a nie innego postępowania. To jest sprawa rodziny, i nie ma co roztrząsać. W życiu mówi się, że " wczoraj jest historią, jutro jest tajemnicą, dziś jest darem".
To co się stało, to już jest przeszłość i dobrze by było, żeby była nauczką na przyszłość. Trzeba więc przewartościować pewne nawyki, i jak pisałem wcześniej przestać myśleć o długu, a skupić się na zarabianiu. "Myśli stają się rzeczami". Myśląc o długach, ściągasz długi. Zacznij mysleć więc o pozytywnych aspektach życia.
Cytuj
Stanisław Bińkiewicz
Tel:606119428
Blog: www.slowkilkaomalymbiznesie.pl
e-mail: stabin@neostrada.pl
Wuster

Niezarejestrowani

28.9.2015 10:46
Stanisław Bińkiewicz napisał
Arczi napisał
Ja to bym taką żonę kopnął w tyłek. Bez przesady, iż kobiecina bierze kredyt a mąż musi spłacać, za jakie grzechy? rozwód i działaj na swój rachunek... Przecież jak tak dalej pójdzie to zabiorą Wam wszystko.


Nikogo w tyłek nie można kopać. Nigdy nie wiesz co było powodem takiego a nie innego postępowania. To jest sprawa rodziny, i nie ma co roztrząsać. W życiu mówi się, że " wczoraj jest historią, jutro jest tajemnicą, dziś jest darem".
To co się stało, to już jest przeszłość i dobrze by było, żeby była nauczką na przyszłość. Trzeba więc przewartościować pewne nawyki, i jak pisałem wcześniej przestać myśleć o długu, a skupić się na zarabianiu. "Myśli stają się rzeczami". Myśląc o długach, ściągasz długi. Zacznij mysleć więc o pozytywnych aspektach życia.
Pan na prawde ma talent kołczingowy:) Czasami w takich sytuacjach trudno myśleć pozytywnie.
Cytuj
KonradCze

Użytkownicy

Wyślij wiadomość

28.9.2015 11:07
Artur Sarnecki napisał
Zmienić nie możesz, to wierzyciel wybiera. Możesz złożyć skargę na czynności jeśli jest podstawa. A dogadywać można się z nim lub z wierzycielem na każdym etapie...

BartStec napisał
Tu chyba dużo zależy od konkretnego komornika, prawda?
Jeden pójdzie na taką ugodę, inny nie.
Ciekawe, czy można poprosić w sądzie o zmianę komornika, próbował ktoś?
Aczkolwiek dłużnik raczej nie jest stroną, która mogłaby stawiać jakieś warunki, więc może warto spróbować.
A jesli wierzyciel nie zgdza się na zmianę?
Cytuj
KonradCze

Użytkownicy

Wyślij wiadomość

28.9.2015 11:14
Tu masz o tym http://www.comperia.pl/artykuly/o_kredytach_gotowkowych/15574-ile-moze-zajac-komornik.html
Cytuj
Odpowiedź