• Kredyty gotówkowe
  • Kredyty hipoteczne
  • Kredyty dla firm
  • Lokaty bankowe
Kwota kredytu
Okres spłaty
mies.
Wypełnij formularz, aby otrzymać bezpłatną ofertę!
Kwota kredytu
Okres spłaty
lat
Wypełnij formularz, aby otrzymać bezpłatną ofertę!
Kwota kredytu
Okres spłaty
mies.
Wypełnij formularz, aby otrzymać bezpłatną ofertę!
Kwota lokaty
Okres lokaty
mies.
Wypełnij formularz, aby otrzymać bezpłatną ofertę!
Administratorem danych osobowych jest Comperia.pl S.A. Zapoznaj się z pełną informacją o przetwarzaniu danych osobowych.
0 osób przegląda ten temat1 osoba obserwuje ten temat

Do kogo warto zwrócić się o pomoc?

Odpowiedź
wróć do listy tematówSortowanie od najstarszej wypowiedzi
od najnowszej wypowiedzi
✓  od najstarszej wypowiedzi
candyq

Użytkownicy

Wyślij wiadomość

6.12.2015 12:41
Moim dziadkowie wplątali się w niezłe długi. Aktualnie po zapłacie wszystkich rat, które mają w miesiącu brakuje im jeszcze około 100 złotych. A przecież mają też rachunki, nie mówiąc o lekach i jedzeniu. Trochę im z rodziną pomagamy, ale w tym momencie mają już miesięczne opóźnienia w kilku bankach.
Większych nie mają, bo po prostu jednego miesiąca płacą połowę zobowiązań, a drugiego drugą połowę, ale nie sądzę, żeby na dłuższą metę to wystarczyło.
mam pytanie, do kogo najlepiej zwrócić się o pomoc? Są różne firmy oddłużeniowe, ale szukamy najlepszej i najlepiej, gdyby była też tania. A może są inne sposoby?
Cytuj
Stanisław BińkiewiczStanisław Binkiewicz

Eksperci

Zobacz profil ekspertaObserwuj profil

Pomógł 1104 razy

Wyślij wiadomość

6.12.2015 15:19
candyq napisał
Moim dziadkowie wplątali się w niezłe długi. Aktualnie po zapłacie wszystkich rat, które mają w miesiącu brakuje im jeszcze około 100 złotych. A przecież mają też rachunki, nie mówiąc o lekach i jedzeniu. Trochę im z rodziną pomagamy, ale w tym momencie mają już miesięczne opóźnienia w kilku bankach.
Większych nie mają, bo po prostu jednego miesiąca płacą połowę zobowiązań, a drugiego drugą połowę, ale nie sądzę, żeby na dłuższą metę to wystarczyło.
mam pytanie, do kogo najlepiej zwrócić się o pomoc? Są różne firmy oddłużeniowe, ale szukamy najlepszej i najlepiej, gdyby była też tania. A może są inne sposoby?


Zanim zapłacicie jakiejkolwiek firmie oddłużeniowej, sami możecie podjąć działania, mające na celu obniżenie rat kredytowych, czy tzw. wakacje kredytowe. Najpierw trzeba usiąść, przeanalizować wszystkie kredyty, wysokości rat, po czym uregulować te najpilniejsze /najważniejsze/. Bank nie będzie chciał rozmawiać, jeśli będą nieuregulowane raty.
Wprowadzona nowelizacja ustawy Prawo Bankowe nakazuje bankom podejmowanie rozmów z klientem, w celu restrukturyzacji. Ale od klienta również zależy, jakie działania podejmie bank. Tak więc trzeba wystąpić do Banków z prośbą o restrukturyzację, wskazać przyczyny nieterminowej i niepełnej wpłaty. I uregulować zaległości.
Cytuj
Stanisław Bińkiewicz
Tel:606119428
Blog: www.slowkilkaomalymbiznesie.pl
e-mail: stabin@neostrada.pl
Artur Sarnecki

Eksperci

Zobacz profil ekspertaObserwuj profil

Pomógł 1359 razy

Wyślij wiadomość

6.12.2015 17:14
Napisz jakie maja dochody, zobowiązania, w jakich bankach?

candyq napisał
Moim dziadkowie wplątali się w niezłe długi. Aktualnie po zapłacie wszystkich rat, które mają w miesiącu brakuje im jeszcze około 100 złotych. A przecież mają też rachunki, nie mówiąc o lekach i jedzeniu. Trochę im z rodziną pomagamy, ale w tym momencie mają już miesięczne opóźnienia w kilku bankach.
Większych nie mają, bo po prostu jednego miesiąca płacą połowę zobowiązań, a drugiego drugą połowę, ale nie sądzę, żeby na dłuższą metę to wystarczyło.
mam pytanie, do kogo najlepiej zwrócić się o pomoc? Są różne firmy oddłużeniowe, ale szukamy najlepszej i najlepiej, gdyby była też tania. A może są inne sposoby?
Cytuj
Niezależny Doradca

www.artursarnecki.eu
Napisz: kontakt@artursarnecki.eu
Zadzwoń 574 443 483
candyq

Użytkownicy

Wyślij wiadomość

7.12.2015 8:09
Dochody:
babcia - 890 złotych
dziadek - 1250 złotych

Kredyty:
bank pocztowy - 1470 zł - rata 105 zł
agricole bank - 3960 - rata 220 złotych
Santander - raty za agd - 9 rat po 156 złotych
i 22 raty po 309 złotych
pko - 6600 - rata 660
bgż - 2464 - rata 352
Alior bank - 6270 - rata 430
Cytuj
Kowal

Niezarejestrowani

7.12.2015 9:22
Uważaj tylko, zeby nie dali się naciągnąć na jakies chwilówki itd. pełno tego na słupach. Mówie tak, bo w mojej rodzinie był przypadek, ze starsza osoba miała kłopoty finansowe i wzięła sobie taka pożyczkę,która niby miała pomóc. Zrobiły się z tego niezłe kłopoty.
Cytuj
Robert Sierant

Eksperci

Zobacz profil ekspertaObserwuj profil

Pomógł 3917 razy

Wyślij wiadomość

7.12.2015 9:39
Rozmawiać z bankami póki nie ma opóźnień. Wydłużyć okres kredytowania, wypowiedzieć ubezpieczenia i zwroty składek przeznaczyć na spłatę kapitału.

Niestety bez analizy umów kredytowych niewiele można poradzić.

ps
Raty przekraczają dochód. Jakim sposobem uzyskali tyle kredytów?
Cytuj
pozdrawiam
Robert Sierant
Ekspert finansowy

http://finansowewariacje.wordpress.com
candyq

Użytkownicy

Wyślij wiadomość

7.12.2015 11:17
Tego naprawdę nie wiem. Niektóre brali razem, ale większość na jedną lub drugą osobę.
No i większość to kredyty, które im bank zaproponował, więc sadzę, że w tym przypadku trochę lżej do tego podchodzą. A oni już dłuższy czas brali jeden kredyt, potem spłacali go następnym, większym, ale większość po prostu przejadali.
Dopóki im banki pożyczały problemu nie było, ale już jakiś czas każdy kolejny bank, do którego idzie dziadek odmawia kolejnego kredytu.
Kiepsko to widzę, choć moim zdaniem sytuacja i tak nie jest bardzo beznadziejna, bo ludzie mają większe zadłużenia. Dlatego postanowiłam się za to wziąć, zabrać ich do jakiegoś doradcy i znaleźć wyjście. Bo to, co robią jest bez sensu, bo tylko karne odsetki płacą co miesiąc.
Tylko zastanawiam się czy lepsza jakaś firma czy doradca?
Cytuj
Robert Sierant

Eksperci

Zobacz profil ekspertaObserwuj profil

Pomógł 3917 razy

Wyślij wiadomość

7.12.2015 11:35
Aby tematowi się przyjrzeć trzeba przeanalizować umowy kredytowe.

Czy dziadkowie mają jakąś nieruchomość, która mogłaby być zabezpieczeniem?
Cytuj
pozdrawiam
Robert Sierant
Ekspert finansowy

http://finansowewariacje.wordpress.com
candyq

Użytkownicy

Wyślij wiadomość

7.12.2015 12:34
Robert Sierant napisał
Aby tematowi się przyjrzeć trzeba przeanalizować umowy kredytowe.

Czy dziadkowie mają jakąś nieruchomość, która mogłaby być zabezpieczeniem?


mają domek na wsi, wraz z podwórzem. jest też kawałek pola, ale to już wydzierżawione, bo inaczej nie dostaliby emerytury. No i raczej nie będą tego sprzedawać, bo z tego pola się utrzymują, mają tam warzywa, które stanowią podstawę ich diety.
Jako zabezpieczenie pewnie by to mogło być, ale nie wiem, ile może być warte. Moi rodzice podobny dom obok kupili kiedyś za 70 tysięcy, tyle że razem z ziemią, czyli około 1 ha.
A wycena pewnie też kosztuje dodatkowo?
Cytuj
Robert Sierant

Eksperci

Zobacz profil ekspertaObserwuj profil

Pomógł 3917 razy

Wyślij wiadomość

7.12.2015 12:59
Tak, za wycenę się płaci.

Warto zacząć od tej pierwszej opcji = analiza umów kredytowych, bo podejrzewam, że mają ubezpieczenia które można wypowiedzieć.

ps
jak przestaną spłacać to sprawa trafi do windykacji i komornika, który nieruchomość sprzeda; i co wtedy?
Cytuj
pozdrawiam
Robert Sierant
Ekspert finansowy

http://finansowewariacje.wordpress.com
Odpowiedź

Najaktywniejsi eksperci