oferty promocyjne
Taki kredyt będzie się opłacał, jeżeli w trakcie spłaty wzrosną rynkowe i urzędowe stopy procentowe, ponieważ nasz kredyt nie zdrożeje. Nic nie zyskamy natomiast, jeżeli dojdzie do odwrotnej sytuacji – stopy procentowe będą maleć.
Ponieważ trudno precyzyjnie przewidzieć, jak wyglądać będzie sytuacja ekonomiczna w przyszłości, a więc i sytuacja na rynku stóp procentowych, udzielanie kredytów ze stałą procentową oznacza dla banków podwyższone ryzyko. Dlatego z kredytami o stałej stopie mogą wiązać się dwie dodatkowe wady. Pierwszą jest z reguły nieco wyższe oprocentowanie niż w przypadku kredytów o zmiennej stopie, drugą – zdecydowanie krótszy maksymalny okres kredytowania, który zwykle nie przekracza 12 miesięcy.
Kredyty oprocentowane według stopy zmiennej, jak sama nazwa wskazuje, charakteryzuje możliwość zmiany oprocentowania w trakcie spłaty. Sytuacja na rynku może więc sprawić, że bank podniesie lub obniży oprocentowanie. Wówczas kredytobiorcy otrzymują nowy harmonogram spłat kredytu, uwzględniający wyższe lub niższe stawki. Jeżeli stopy procentowe będą rosły, kredytobiorcy będą tracić, zyskają natomiast, jeżeli stopy będą spadać. Nie dzieje się tak jednak automatycznie. Wzrost bądź spadek oprocentowania zależeć będzie od tego, w jakim stopniu i jak szybko dany bank reaguje na zmiany stóp.
W rzeczywistości w przypadku spadku stóp procentowych kredytobiorcy nie odczuwają żadnej zmiany. Kiedy stopy rosną, szybko możemy dowiedzieć się, że nasze raty wzrosły. Zaletą kredytów o zmiennym oprocentowaniu jest możliwość zaciągania ich na długi okres, w niektórych bankach nawet na 8 lat.
Comperia.pl