• Kredyty gotówkowe
  • Kredyty hipoteczne
  • Kredyty dla firm
  • Lokaty bankowe
Kwota kredytu
Okres spłaty
mies.
Wypełnij formularz, aby otrzymać bezpłatną ofertę!
Kwota kredytu
Okres spłaty
lat
Wypełnij formularz, aby otrzymać bezpłatną ofertę!
Kwota kredytu
Okres spłaty
mies.
Wypełnij formularz, aby otrzymać bezpłatną ofertę!
Kwota lokaty
Okres lokaty
mies.
Wypełnij formularz, aby otrzymać bezpłatną ofertę!
Administratorem danych osobowych jest Comperia.pl S.A. Zapoznaj się z pełną informacją o przetwarzaniu danych osobowych.
0 osób przegląda ten temat1 osoba obserwuje ten temat

Ubezpieczenie murów - podwójne?

Odpowiedź
wróć do listy tematówSortowanie od najstarszej wypowiedzi
od najnowszej wypowiedzi
✓  od najstarszej wypowiedzi
jakub

Użytkownicy

Wyślij wiadomość

7.4.2016 11:03
Witam .Musze zaraz wznowić polisę na ubezpieczenie mieszkania .Cały blok jest ubezpieczony przez wspólnotę mieszkaniową ,czy ja tez w swojej polisie indywidualnej musze ubezpieczyć mieszkanie od murów? Jakoś ubezpieczyciel zawsze mnie do tego przekonywał a wczoraj zobaczyłem tabliczke na bloku ,ze ubezpieczony.Wypytałem prezesa ,powiedział ,ze od murów też .
Cytuj
Robert Sierant

Eksperci

Zobacz profil ekspertaObserwuj profil

Pomógł 3917 razy

Wyślij wiadomość

7.4.2016 13:13
ubezpieczasz dla siebie czy pod bank?
Cytuj
pozdrawiam
Robert Sierant
Ekspert finansowy

http://finansowewariacje.wordpress.com
jakub

Użytkownicy

Wyślij wiadomość

7.4.2016 15:36
Ubezpieczam tylko dla siebie.Nie wiem, czy jest sens ubezpieczać samodzielnie te mury, jeżeli jest ubezpieczony cały blok?
Cytuj
WAR-TO UBEZPIECZENIA Marian Bułecki

Eksperci

Zobacz profil ekspertaObserwuj profil

Pomógł 1163 razy

Wyślij wiadomość

8.4.2016 11:01
jakub napisał
Ubezpieczam tylko dla siebie.Nie wiem, czy jest sens ubezpieczać samodzielnie te mury, jeżeli jest ubezpieczony cały blok?


Pytanie Pana jest jak najbardziej zasadne ale odpowiedź nie jest wbrew pozorom prosta i jednoznaczna. Pisałem już wiele razy na ten temat tu na forum i na swoim blogu i wygląda na to że nadal ten problem nie do końca jest klarownie omówiony. To także dlatego, że ma on co najmniej kilka odsłon. Zadał Pan prezesowi jedno pytanie, szkoda że nie więcej, wtedy odpowiedź byłaby łatwiejsza. Warto wiedzieć także jak blok jest ubezpieczony, czyli "od czego" i na jaką sumę. Jeśli jest to typowe ubezpieczenie majątkowe "od ognia i innych zdarzeń losowych" w tzw. systemie sum stałych, a nie w systemie "na pierwsze ryzyko", blok jest np. warty 25 mln zł, a suma ubezpieczenia to kwota np. 18 mln., to jak Pan myśli; na jaką kwotę odszkodowania może Pan liczyć, w przypadku całkowitego zniszczenia tego budynku? Warto dopytać także jak określono sumę ubezpieczenia, czyli czy wg. wartości odtworzeniowej/nowej, rzeczywistej? Należy też samemu się zastanowić jak to się ma do wartości rynkowej Pana lokalu.
Kolejna kwestia to defincja budynku, czyli dokładnie za jakie elementy tego budynku ubezpieczyciel odpowiada. Na ogół w defincji tego co Pan określa jako "mury" mieszczą się elementy konstrukcyjne budynku, czyli fundamenty, ściany, stropy, dach, tzw. części wspólne (np. klatka schodowa") i instalacje w tych ścianach, stropach. To co "wychodzi" z tych ścian, stropów i jest z nimi związane, a więc np. kaloryfery, klepka podłogowa, armatura łazienkowa, łącznie z kafelkami, powłoki malarskie, boazerie, drzwi, okna, etc. to zazwyczaj "należy" do mieszkania i określane jest najczęściej jako tzw. "stałe elementy wyposażenia mieszkania". Bywają jednak różnice, więc to wszystko należy odnieść do konkretnych umów ubezpieczeniowych. Zdarzają się konflikty między ubezpieczycielami i klientami w zwiazku z trudnościami w jednoznacznym określeniu granicy między odpowiedzialnością ubezpieczyciela budynku i ubezpieczyciela mieszkania. To jeden z powodów dla których niekiedy pośrednicy sugerują mimo wszystko ubezpieczenie tych "murów". Innym powodem mogą być różnice w kwotacji, np. w konkretnym przypadku ubezpieczenie murów i stałych elementów w jednej pozycji, w relacji do ryzyka obejmującego tylko owe stałe elementy wyposażenia mieszkania, w przeliczeniu na każdy 1 tys. sumy ubezpieczenia może okazać się trochę tańsze. Co nie oznacza że taka polisa jest tańsza (różnica w wys. sum ubezpieczenia).
Kolejna kwestia; w ubezpieczeniach majątkowych obowiązuje zasada unikania podwójnego ubezpieczania. Jeśli zdarzy się jednak taka sytuacja, to obowiązuje solidarna odpowiedzialność ubezpieczycieli w takiej części jak to wynika z zawartych umów. To oznacza że nie może Pan oczekiwać podwójnego odszkodowania, a fakt roszczenia z wielu tego typu polis może być potraktowany jako usiłowanie wyłudzenia. Aby się tego ustrzec, powinien Pan powiadomić ubezpieczyciela u którego zgłasza Pan roszczenie że dane mienie jest jeszcze ubezpieczone w ramach innej umowy i gdzie. Tak więc płacenie podwójne składek za wielokrotne ubezpieczenie tego samego mienia w takim samym, podobnym zakresie można uznać jako nie uzasadnione. Co robić?
Proponuję na bazie tych uwag "rozpoznać temat" u administatora budynku. Dopiero na bazie tej wiedzy powinno się sformułować cele ( co, jak i w jakim zakresie ma być chronione), zaprosić pośrednika i przedstawić mu konkretne oczekiwania.
Cytuj
blog: www.wartoubezpieczenia.pl
www.facebook.com/wartoubezpieczenia
mbulecki@gmail.com
Limana

Użytkownicy

Wyślij wiadomość

8.4.2016 21:43
I wychodzi na to, że tak na prawdę jestem totalnie niedoinformowana i zbywana, kiedy pytam swojego ubezpieczyciela. Od wielu lat wszystkie nieruchomości, samochód ubezpieczam u tej samej pani. Teraz przynajmniej wiem o co konkretnie wypytać.Winę widzę też u swojego administratora, który jedynie wywiesił tabliczkę na budynku z informacją, gdzie jest ubezpieczony. Chyba powinien coś więcej powiedzieć o tym na zebraniu?
Cytuj
VanElias

Użytkownicy

Wyślij wiadomość

9.4.2016 12:29
Poruszony temat dobry. We mnie też to podwójne ubezpieczanie tego samego budziło wątpliwości. W lipcu kończą mi się polisy na dwa mieszkania i niestety jestem w kropce. Mój administrator budynku, w którym mieszkam zignorował mnie. Drugie mieszkanie mam w innej miejscowości /pod wynajem/ i ciągle, jak dzwonię to jedna osoba odsyła do innej. Czy mogę prosić o konkretną mniej więcej cenę mojego mieszkanie w tej polisie zbiorczej?
Cytuj
WAR-TO UBEZPIECZENIA Marian Bułecki

Eksperci

Zobacz profil ekspertaObserwuj profil

Pomógł 1163 razy

Wyślij wiadomość

9.4.2016 15:15
VanElias napisał
Poruszony temat dobry. We mnie też to podwójne ubezpieczanie tego samego budziło wątpliwości. W lipcu kończą mi się polisy na dwa mieszkania i niestety jestem w kropce. Mój administrator budynku, w którym mieszkam zignorował mnie. Drugie mieszkanie mam w innej miejscowości /pod wynajem/ i ciągle, jak dzwonię to jedna osoba odsyła do innej. Czy mogę prosić o konkretną mniej więcej cenę mojego mieszkanie w tej polisie zbiorczej?


Nie wiem o jaką cenę tu chodzi, czy o wartość składki którą opłaca Pan w czynszu? Uważam że ma Pan prawo pytać o wszystko co związane jest z ubezpieczeniem, skoro partycypuje Pan w składce ubezpieczeniowej. Ignorowanie prawdopodobnie wynika z wygodnictwa i niewiedzy. Może warto inaczej sformułować pytania, np.:
- ile wynosi moja składka za ubezpieczenie budynku?
- Z czego wynika jej wielkość? Czy z równego podziału na liczbę lokali, z metrażu, piętra, czy może z wartości lokalu? Czy wszyscy lokatorzy opłacają składkę w takiej samej wysokości?
- co w moim lokalu i w jakich przypadkach jest chronione, a co nie? Itp. A propos wynajmu; zgłosił Pan fakt wynajmu ubezpieczycielowi? Zabezpieczył się Pan na okoliczność, gdy najemca przyczyni się do szkody? Pisałem o tym problemie wcześniej tu na forum.
Wypowiedź została zmieniona przez: WAR-TO UBEZPIECZENIA Marian Bułecki 9.4.2016 15:18
Cytuj
blog: www.wartoubezpieczenia.pl
www.facebook.com/wartoubezpieczenia
mbulecki@gmail.com
Dick

Użytkownicy

Wyślij wiadomość

11.4.2016 10:18
Chyba wszyscy ubezpieczający maja taki dylemat-podwójne ubezpieczenie murów.Chyba w pytaniu chodzi o to,na ile wycenione jest mieszkanie w polisie zbiorczej.Tzn.np. zdarza się akt terroru i ile ja wtedy dostanę z polisy zbiorczej pieniędzy?Można zadać takie pytanie administratorowi?Powinien odpowiedzieć konkretnie?
Cytuj
gerard

Użytkownicy

Wyślij wiadomość

12.4.2016 12:27
Człowiek sie nie zastanawia w ogóle jak wykupuje ubezpieczenie. Mój ubezpieczyciel jak zacząłem wypytywać to stwierdził, że z takiej zbiorczej polisy dostanę mało i trzeba ubezpieczyć się samemu.To ubezpieczyłem i ubezpieczam tak do dziś i to nie jedno mieszkanie.Po tym co napisał pan Marian myślę teraz o jednym - czy w razie czego dostanie się ubezpieczenie i z tej polisy zbiorczej i ze swojej? Czy tylko z jednej?
Cytuj
WAR-TO UBEZPIECZENIA Marian Bułecki

Eksperci

Zobacz profil ekspertaObserwuj profil

Pomógł 1163 razy

Wyślij wiadomość

12.4.2016 17:14
gerard napisał
Człowiek sie nie zastanawia w ogóle jak wykupuje ubezpieczenie. Mój ubezpieczyciel jak zacząłem wypytywać to stwierdził, że z takiej zbiorczej polisy dostanę mało i trzeba ubezpieczyć się samemu.To ubezpieczyłem i ubezpieczam tak do dziś i to nie jedno mieszkanie.Po tym co napisał pan Marian myślę teraz o jednym - czy w razie czego dostanie się ubezpieczenie i z tej polisy zbiorczej i ze swojej? Czy tylko z jednej?


W polisie budynku, jak to wcześniej napisałem, ubezpieczenie dot. „murów”, stropów, klatki schodowej, etc. i instalacji znajdujących się w tych „murach”, więc jeśli ktoś w swojej indywidualnej polisie także owe „mury” ubezpiecza, to ubezpiecza podwójnie, z wszystkimi konsekwencjami tego faktu. Polisa indywidualna mieszkaniowa to coś więcej. Zazwyczaj w jej ramach nie ubezpiecza się ” murów”, tylko tzw. stałe elementy wyposażenia, czyli generalnie to co jest na stałe zamontowane w mieszkaniu oprócz tego wszystkiego co jest w ścianach, stropach, etc. To nie wszystko; bo jeszcze ubezpieczamy ruchomości i OC. Zakres ochrony naszego mienia w polisie indywidualnej może być szerszy niż tylko „od ognia i innych zdarzeń losowych”, bo możemy uwzględnić także kradzież z włamaniem i dewastację, a także np. koszty poszukiwania przyczyn awarii.
Teoretycznie nawet mogą być różnice w definicjach i zakresie ochrony w ramach ryzyka „ogień i inne zdarzenia losowe”. Reasumując, wszystko zależy od tego jak ustawimy swoje ubezpieczenie. Tam gdzie jakieś składniki mienia będą ubezpieczone na obu polisach w tym samym zakresie, w grę wchodzi solidarna odpowiedzialność ubezpieczycieli, a w pozostałym zakresie i mieniu tylko polisa indywidualna.

Napisał Pan że „z takiej zbiorczej polisy dostanę mało i trzeba ubezpieczyć się samemu”. Ów pośrednik podał zapewne wiarygodną informację ale w formie skrótowej. Być może zakładał, że:
- budynek może być niezbyt korzystnie ubezpieczony (np. zaniżona suma ubezpieczenia, jakieś udziały własne, franszyzy, wyłączenia, etc),
- nie miał pewności, kto widnieje na polisie jako ubezpieczony; czy ubezpieczający (czyli s-nia, wspólnota, zarządca), czy np.: „właściciele budynku nr … w … ul. …, wg. załącznika nr …”) . Jeśli to pierwsze, to z czego to wynika (np. zapisów w statucie, regulaminów, oświadczeń, umów które klient podpisał, bo mógł świadomie lub nie ograniczyć na rzecz ubezpieczającego swoje prawa własności w kontekście ubezpieczeniowym)?
Pośrednik nie wiedział bo nie mógł, jakie przepisy wewnętrzne wspólnoty, s-ni mieszkaniowej regulują kwestie związane z odszkodowaniami z takiej polisy. Z góry założył, że może tu być sytuacja niezbyt jasna, wolał Pana w miarę skutecznie zabezpieczyć. Nie chcę dalej zgłębiać problemu, np. roztrząsać różnice między mieszkaniem „lokatorskim” i własnościowym, bo znacznie wykroczyłbym poza swoje kompetencje. Czy np. wie Pan co będzie z odszkodowaniem z polisy budynku, w przypadku dużej szkody? Czy to regulują jakieś wewnętrzne przepisy? Czy ma Pan zagwarantowany wybór ( a wcześniej wiarygodną informację co do wielkości przysługującego Panu odszkodowania) decyzji; co do sposobu wykorzystania kwoty odszkodowania, czyli : w ramach odszkodowania Ubezpieczający naprawi szkody/odbuduje Pana lokal lub kwota będzie przelana na Pana konto i Pan sam we własnym zakresie wyremontuje lokal? Czy ma Pan wgląd w dokumentację remontu i sprawdzenie czy cała kwota przysługującego odszkodowania została wydana na remont Pana lokalu? Czy może Pan ubiegać się o ew. zwrot na swoje konto nie wykorzystanej kwoty? Pytania można mnożyć. Proszę się nie dziwić pośrednikowi że tak Panu odpowiedział.
Cytuj
blog: www.wartoubezpieczenia.pl
www.facebook.com/wartoubezpieczenia
mbulecki@gmail.com
Odpowiedź

Najaktywniejsi eksperci