12.05.2010, 09:41

Złoty ugina się pod ciężarem Grecji, spready stabilne

Ocena: 1 gwiazdka Ocena: 2 gwiazdki Ocena: 3 gwiazdki Ocena: 4 gwiazdki Ocena: 5 gwiazdek Ocena: 6 gwiazdek Ocena: 7 gwiazdek Ocena: 8 gwiazdek Ocena: 9 gwiazdek Ocena: 10 gwiazdek

Ocena: 0     / 10 (oddano 0 głosów)

W kwietniu spready walutowe (różnice w kursach kupna i sprzedaży danej waluty) nie miały istotnego wpływu na zmianę wartości kredytów w przeliczeniu na rodzimą walutę. Wahania kursu złotego wpłynęły wprawdzie na zmianę wysokości spreadów w ujęciu procentowym - różnica między średnim kursem kupna i sprzedaży dla pary EUR/PLN spadła o 0,2 pkt. proc., zaś dla USD/PLN wzrosła o 0,1 pkt. proc. – jednak w ujęciu groszowym wahania średniego spreadu na trzech najważniejszych walutach (EUR, CHF i USD) nie przekroczyły wartości 1 gr.
Dlatego kredytobiorcy nie muszą się obawiać negatywnego wpływu spreadów na zmianę wysokości spłacanych rat kredytowych. Spready walutowe od połowy ubiegłego roku utrzymują się na stabilnym poziomie, wahając się w granicach 6-6,5 proc. Banki nie powinny zwiększać różnicy między ceną kupna i sprzedaży walut, gdyż już teraz jest ona bardzo wysoka. Jeszcze 2 lata temu średnie spready mieściły się w granicach 10 gr dla franka i dolara oraz 15 gr dla euro. Dzisiaj wynoszą odpowiednio 18-19 gr i 23 gr. Większym zmartwieniem spłacających kredyty walutowe powinna być tragiczna sytuacja Grecji, która może znacznie osłabić kurs złotego w szczególności w stosunku do dolara. Deprecjacja polskiej waluty znajdzie bezpośrednie przełożenie we wzroście zadłużenia wyrażonego w złotych.
 
Comperia.pl

Wymienione w tekście informacje, liczby i oferty są aktualne w dniu powstania artykułu (12.05.2010).

Podziel się:

Wykop

Comperia.pl w Google+
Ekspert Comperia.pl
2735 artykułów -

zobacz inne artykuły tego autora