20.05.2014, 10:11

Wielka rewolucja bezgotówkowa? Jeszcze długo nie

Ocena: 1 gwiazdka Ocena: 2 gwiazdki Ocena: 3 gwiazdki Ocena: 4 gwiazdki Ocena: 5 gwiazdek Ocena: 6 gwiazdek Ocena: 7 gwiazdek Ocena: 8 gwiazdek Ocena: 9 gwiazdek Ocena: 10 gwiazdek

Ocena: 10     / 10 (oddano 5 głosów)

Wielka rewolucja bezgotówkowa? Jeszcze długo nie
Już dwie na każde trzy operacje kartą płatniczą to transakcje bezgotówkowe. Z każdym kolejnym kwartałem ten odsetek jest coraz wyższy. W ciągu ostatnich czterech lat liczba dokonanych płatności bezgotówkowych podwoiła się. Czy Polacy już nie są za pan brat z gotówką? Taki wniosek jest zdecydowanie nieuprawniony.

W ciągu ostatnich 4 lat dwukrotnie wzrosła liczba transakcji bezgotówkowych, czyli m.in. zapłaty za zakupy czy usługę kartą, a nie gotówką. Jak wynika z danych Narodowego Banku Polskiego, w ostatnim kwartale 2013 r. Polacy łącznie dokonali ponad 381 mln płatności tego typu. W analogicznym okresie 2009 r. kartami zapłaciliśmy niecałe 188,5 mln razy.


źródło: Narodowy Bank Polski

Dynamicznie wzrasta także odsetek liczby płatności bezgotówkowych w ogólnej liczbie transakcji kartowych. Dziś tylko co trzecia operacja kartą to transakcja gotówkowa (czyli m.in. wypłata gotówki kartą z bankomatu albo kasy banku). Jeszcze ok. 4,5 roku temu proporcje między oboma typami płatności były równe. Obrazowo rzecz ujmując - przyjmując, że w danym miesiącu 2009 r. przeciętny Polak trzy razy wypłacał gotówkę z bankomatu i trzykrotnie płacił kartą w sklepie, to dziś zrezygnował z jednej operacji w bankomacie na rzecz transakcji bezgotówkowej.


źródło: Narodowy Bank Polski

Pogłoski o śmierci gotówki są jednak mocno przesadzone. Jak wynika z badania firmy doradczej Ernst&Young, 68 proc. Polaków deklaruje, że korzysta z bankomatu przynajmniej raz w tygodniu. Innymi słowy - przynajmniej raz w tygodniu postanawia zaopatrzyć się w gotówkę.

Ponadto należy przyznać, że statystyka „2 na każde 3 transakcje kartą to operacje bezgotówkowe”, choć prawdziwa, stanowi tylko część prawdy. Druga strona medalu wygląda zgoła odmiennie, gdyż w ujęciu wartościowym sytuacja jest dokładnie odwrotna - 2 na każde 3 złote, które „wzięły udział” w operacji kartą, wynika z transakcji gotówkowej. Można to podsumować przejrzyście przykładem - pan X wypłaca z bankomatu 100 zł, oraz dwukrotnie płaci w sklepie kartą, za każdym razem 25 zł. Z jednej strony 2 na 3 transakcje to operacje bezgotówkowe, z drugiej - wartość transakcji gotówkowej była dwukrotnie wyższa niż płatności w sklepie. Nie trzeba jednak wymyślać fikcyjnych historii - dane mówią same za siebie. Średnia kwota wypłaty z bankomatu w czwartym kwartale 2013 r. wyniosła ok. 387 zł. Kartą płacimy przeciętnie 183 zł.

Choć liczba transakcji bezgotówkowych rośnie prężnie, to operacje gotówkowe także trzymają się mocno. Polacy coraz rzadziej korzystają z bankomatów? Nic bardziej mylnego! Od 2006 r. liczba transakcji gotówkowych kartami wzrosła o 200 mln, od 2010 roku - o 100 mln. Gotówka ma przyszłość, choć w ciągu ostatnich 2 lat liczba bankomatów wzrosła jedynie o niewiele ponad tysiąc. Dla porównania - w tym samym czasie terminali POS (służących sklepom do akceptowania płatności kartą) o 52 tysiące.

Gotówka ma więc przed sobą przyszłość, choć także i zagrożenia. Po obniżce opłaty interchange liczba punktów usługowych akceptujących płatności kartą powinna rosnąć dynamiczniej, Polska jest europejskim liderem w liczbie transakcji bezstykowych (zbliżeniowych), ponadto coraz chętniej płacimy także przy pomocy aplikacji na naszych urządzeniach mobilnych (zbliżeniowe transakcje NFC, IKO, iKasa, PeoPay).


źródło: Narodowy Bank Polski

Autor: Mikołaj Fidziński
Comperia.pl

Wymienione w tekście informacje, liczby i oferty są aktualne w dniu powstania artykułu (20.05.2014).

Podziel się:

Wykop

Comperia.pl w Google+
Mikołaj Fidziński
, ekspert Comperia.pl
640 artykułów -

zobacz inne artykuły tego autora

zobacz blog autora