05.08.2013, 15:11

Wakacje nie tylko od pracy

Ocena: 1 gwiazdka Ocena: 2 gwiazdki Ocena: 3 gwiazdki Ocena: 4 gwiazdki Ocena: 5 gwiazdek Ocena: 6 gwiazdek Ocena: 7 gwiazdek Ocena: 8 gwiazdek Ocena: 9 gwiazdek Ocena: 10 gwiazdek

Ocena: 10     / 10 (oddano 2 głosów)

Wakacje nie tylko od pracy
Sezon letni to okres wakacji. Odpoczywamy w tym czasie od pracy, codziennych obowiązków, dręczących nas zmartwień. Jednym z tych ostatnich może być kolejna rata zaciągniętego kredytu. Na szczęście jednak wakacje mogą być nie tylko w Egipcie, czy na jednej z greckich wysp ale także kredytowe. Jak z nich skorzystać i kto może to zrobić? Podpowiadają eksperci Comperia.pl.

Wakacje to czas, kiedy w promieniach miło otulającego nas słońca możemy robić co nam się żywnie podoba. Wystarczy wziąć urlop i jechać tam, gdzie nas oczy poniosą. Niestety, każdy taki wyjazd wiążą się z wydatkami, najczęściej niemałymi. Dlatego budżety gospodarstw domowych potrafią dotkliwie odczuć oddawanie się urlopowym przyjemnościom.

Jako remedium na cierpiące domowe finanse mogą posłużyć wakacje kredytowe. Tym terminem specjaliści z dziedziny bankowości określają odroczenie terminu wymagalności jednej lub kilku rat spłacanego kredytu. Sposób wystąpienia z wnioskiem o takie zawieszenie płatności najczęściej określany jest przez odpowiednie postanowienia umowy kredytowej.

Ważne jest, by inicjatywa leżała po stronie klienta banku i żeby pismo z prośbą o przyznanie wakacji kredytowych trafiło do instytucji finansującej, zanim kredytobiorca popadnie w tarapaty finansowe. Wakacje od miesięcznych rat są już niemalże standardem w przypadku kredytów hipotecznych, oferowanych przez polskie banki komercyjne. Coraz częściej również umowy innego rodzaju kredytów przewidują takie rozwiązania.

Decydując się na wakacje od kredytu, warto sprawdzić, w jaki sposób banki traktują niezapłaconą ratę. Część z nich rozumie pobudki, jakimi kieruje się wnioskodawca i żeby nie zwiększać mu wysokości kolejnych rat, po prostu wydłuża okres kredytowania o czas wakacji kredytowych. Inne natomiast dzielą niezapłacone raty i doliczają do kolejnych, co powoduje ich wzrost. Drugie rozwiązanie może okazać się trudne do zaakceptowanie dla osób, których budżety napięte są do granic możliwości.

Kto nie może wyjechać na wakacje od wszystkiego?

Przeszkodą, jaka może stanąć na drodze do odroczenia płatności jednej lub kilku rat, zdecydowanie będzie niechlubna historia kredytowa. Jeżeli potencjalny urlopowicz kredytowy często spóźniał się z terminowym regulowaniem płatności, bank raczej nie spojrzy na niego przychylnym okiem.

Jeżeli już zdecydujemy się, bądź zostaniemy zmuszeni do wystąpienia o wakacje kredytowe, pamiętajmy, że w ostatecznym rozrachunku najprawdopodobniej podniesie to całkowity koszt kredytu. Jednak gdy nie ma innego wyjścia, warto pamiętać, że banki pozostawiają swoim klientom furtkę, która pozwoli uniknąć kłopotów związanych z nieterminowym regulowaniem kolejnych rat.

To, z kolei, może pomóc w złapaniu wiatru w żagle, dzięki czemu łatwiej będzie się zmagać z codziennymi kolejami losu, także tymi finansowymi.
Autor: Jakub Tomaszewski
Comperia.pl

Wymienione w tekście informacje, liczby i oferty są aktualne w dniu powstania artykułu (05.08.2013).

Podziel się:

Wykop

Comperia.pl w Google+
Jakub Tomaszewski
, ekspert Comperia.pl
97 artykułów -

zobacz inne artykuły tego autora

Zobacz dyskusje na forum