11.09.2009, 16:26

Trudne kredyty? Tylko za wyższą cenę

Ocena: 1 gwiazdka Ocena: 2 gwiazdki Ocena: 3 gwiazdki Ocena: 4 gwiazdki Ocena: 5 gwiazdek Ocena: 6 gwiazdek Ocena: 7 gwiazdek Ocena: 8 gwiazdek Ocena: 9 gwiazdek Ocena: 10 gwiazdek

Ocena: 0     / 10 (oddano 0 głosów)

Niejasna sytuacja zawodowa kredytobiorcy? Wątpliwa wartość nieruchomości pod hipotekę? Zła historia kredytowa? Te wszystkie elementy składają się na definicję trudnego kredytu, a więc takiego, który nie poddaje się standardowej procedurze. Trudnego, ale nie niemożliwego.

Banki to w pewnym sensie fabryki kredytów. Tak jak piekarz sprzedaje pieczywo, bank handluje pożyczkami. I dalej w tej konwencji, tak jak krawiec szyje garnitury różnym klientom, tak kredyty są udzielane na różnych zasadach. W bankowej nomenklaturze mówi się o tzw. segmentacji kredytobiorców. Generalna zasada – im stabilniejsze finanse, tym lepsza oferta. I dokładnie na odwrót. Im trudniejsza sytuacja danego klienta, tym oferowany mu produkt jest droższy.


Jeżeli dany przypadek kredytowy mocno wychodzi poza obowiązujące w banku procedury, klient często spotyka się z odmową uzyskania pożyczki. W ten sposób tworzy się grupa osób zainteresowanych zagadnieniem „trudnych kredytów”. Jej wielkość jest wprawdzie bliżej nieokreślona, ale z pewnością znacząca. Inaczej nie mówiłoby się o sukcesie firm działających właśnie na tym rynku. Firm niebankowych, a parających się pożyczaniem na wyższy procent. Wymieć można chociażby Optimę, Europrovidus, Tempo Finanse, Profireal. Analiza możliwości finansowych kredytobiorcy następuje w tym przypadku w dużej mierze poprzez lokalny wywiad wyszkolonego specjalisty. Z kolei pieniądze z pożyczki trafiają pod wskazany adres w kopercie dostarczonej przez kuriera. I jeszcze jedna różnica w porównaniu do tradycyjnych pożyczek – wyższa cena.

 

Czy warto korzystać z tego typu pożyczek? Rozsądek podpowiada wykorzystywanie w pierwszej kolejności tańszych rozwiązań. Dlatego sugerujemy najpierw spróbować wśród bankowych ofert. Tym bardziej,  że wśród bankowych graczy znajdziemy również tych bardziej otwartych na niestandardowych klientów. Niestety wiąże się to często z wyższymi opłatami, jednak wciąż mniejszymi niż w przypadku pożyczek niebankowych. Niekiedy życie może zmuszać do sięgania po droższe źródła. Nie zapominaj, że masz również taką opcję.

Comperia.pl

Wymienione w tekście informacje, liczby i oferty są aktualne w dniu powstania artykułu (11.09.2009).

Podziel się:

Wykop

Comperia.pl w Google+
Ekspert Comperia.pl
2736 artykułów -

zobacz inne artykuły tego autora