07.12.2011, 08:51

Słaby złoty mocnym obciążeniem dla kredytobiorców

Ocena: 1 gwiazdka Ocena: 2 gwiazdki Ocena: 3 gwiazdki Ocena: 4 gwiazdki Ocena: 5 gwiazdek Ocena: 6 gwiazdek Ocena: 7 gwiazdek Ocena: 8 gwiazdek Ocena: 9 gwiazdek Ocena: 10 gwiazdek

Ocena: 0     / 10 (oddano 0 głosów)

Zapowiada się, że listopad będzie najgorszym w tym roku miesiącem dla spłacających kredyty denominowane w walutach obcych. Wszystko za sprawą dalszego, znaczącego osłabienia złotego względem podstawowych walut. Pocieszające jest to, że efekt ten dotknął w najmniejszym stopniu kredyty najpopularniejsze, czyli we franku szwajcarskim.

Mijający miesiąc jest piątym z rzędu, w którym złoty wyraźnie traci na wartości. Jeszcze na początku lipca za jedno euro trzeba było zapłacić mniej niż 4 zł, za dolara poniżej 2,75, a za franka szwajcarskiego około 3,20. Obecnie jest to odpowiednio: 4,50, 3,35 i 3,65. Osłabienie złotego to efekt piętrzących się problemów w strefie euro oraz wzrostu awersji do ryzyka, a do takich - obarczonych większym zagrożeniem - zaliczane są inwestycji w Polsce.

Oprócz problemów, które deprecjacja złotego stwarza dla rządu (większa wartość zaciągniętego długu) oraz dla nas wszystkich (wzrost cen importowanych towarów), najbardziej niepocieszeni ą zapewne spłacający kredyty walutowe. Średni kurs EURPLN, po który banki wyliczają raty kredytów (wliczając tzw. spread), wyniósł w piątek, 25 listopada 4,63. Tego samego dnia miesiąc wcześniej było to 4,49, a pod koniec maja, czyli pół roku temu 4,08. Raty kredytów w dolarach płacone są obecnie (25 listopada) po kursie 3,49 (miesiąc wcześniej 3,24, a pół roku temu 2,90).

Na szczęście wzrosty nie są tak wyraźnie dostrzegalne w przypadku franków szwajcarskich. Tu aktualnie płacimy 3,79, czyli o 10 groszy więcej niż miesiąc wcześniej i 47 gr. więcej niż pól roku temu. Mniejsze tempo spadku wartości złotego wobec franka to efekt interwencji Szwajcarskiego Banku Centralnego, który ustalił kurs obrony siły waluty wobec euro na 1,20, co automatycznie przełożyło się również na notowania CHFPLN.

Zmiana rat kredytów spowodowana osłabieniem złotego:
Waluta kredytu
Kurs
 (25 listopada)
Rata
 (25 listopada)
Kurs (25 października)
Rata (25 października)
% wzrostu raty
EUR
4,63
1640 zł
4,49
1590 zł
3,15%
USD
3,49
1590 zł
3,24
1480 zł
7,43%
CHF
3,79
1860 zł
3,69
1810 zł
2,76%
 
Źródło: porównywarka finansowa Comperia.pl
 

Wzrost notowań walut przekłada się na wyższe raty kredytowe. Dla zobowiązania zaciągniętego 1 stycznia 2008 r. na 300 tys. zł (kurs przewalutowania 3,54) rata przeliczana po obecnym kursie wynosi teraz 1640 zł. O 50 zł więcej niż miesiąc wcześniej. Jeśli chodzi o dolary (kredyt na 300 tys. zł przewalutowany po kursie 2,40) teraz rata wynosi niecałe 1590 zł wobec 1480 zł pod koniec października. W przypadku franka (kredyt na 300 tys. zł, kurs wypłaty 2,12) aktualna rata wynosi 1860 zł, choć jeszcze miesiąc było to 1810 zł. Dla porównania rata dla takiego samego kredytu w złotych to 1830 zł.

Jeszcze gorzej na niekorzyść kredytów w walutach obcych wygląda sytuacja całości zadłużenia pozostałego do spłaty. Na przestrzeni ostatnich 4 tygodni dług spłacających zobowiązania w euro wzrósł o 10 tys. do 360 tys. Dramatycznie wygląda sytuacja spłacających kredyty we frankach szwajcarskich. Ktoś kto w styczniu 2008 r. zaciągnął kredyt na 300 tys. zł obecnie ma do spłaty aż 484 tys., o 14 tys. więcej niż miesiąc wcześniej.

Dług dla osób, które zaciągnęły kredyt w złotych maleje systematycznie wraz z spłacanymi systematycznie ratami.

 

Łączna kwota zadłużenia kredytów w CHF, EUR i PLN zaciąganych w styczniu 2008 r.


Damian Rosiński
Comperia.pl

Wymienione w tekście informacje, liczby i oferty są aktualne w dniu powstania artykułu (07.12.2011).

Podziel się:

Wykop

Comperia.pl w Google+
Ekspert Comperia.pl
2736 artykułów -

zobacz inne artykuły tego autora