02.01.2012, 10:08

Pożyczamy na mieszkanie

Ocena: 1 gwiazdka Ocena: 2 gwiazdki Ocena: 3 gwiazdki Ocena: 4 gwiazdki Ocena: 5 gwiazdek Ocena: 6 gwiazdek Ocena: 7 gwiazdek Ocena: 8 gwiazdek Ocena: 9 gwiazdek Ocena: 10 gwiazdek

Ocena: 0     / 10 (oddano 0 głosów)

Choć zapewne dopiero na wiosnę banki śmielej ruszą z promocjami kredytów hipotecznych, to i aktualnie nie można narzekać na brak atrakcyjnych ofert. Eksperci porównywarki finansowej Comperia.pl przeanalizowali oferty kredytów hipotecznych na 300 tys. zł na 30 lat.

Wśród kredytów w złotych bez wkładu własnego najlepszą propozycję przygotowały DnB NORD, Kredyt Bank i Deutsche Bank. Miesięczna rata w przypadku tych najtańszych kredytów wynosi 1760-1830 zł. Żaden z wymienionych banków nie pobiera prowizji za udzielenie kredytu.

Aby zaproponowały one jednak tak atrakcyjne warunki, trzeba się zdecydować także na konto, kartę kredytową i produkt ubezpieczeniowy. Wśród ofert standardowych najlepiej aktualnie wypadają oferty Banku Millennium, eurobanku i znów Kredyt Banku. Trzeba przygotować się jednak na raty w wysokości 1900 – 1950 zł, a dodatkowo eurobank pobierze 2 proc. prowizji. Wśród ofert kredytów z 20-procentowym wkładem własnym (kredyt na 300 tys. zł, nieruchomości warta 375 tys. zł) wyróżnia się także standardowa oferta ING Banku Śląskiego (rata 1845 zł, 1,2 proc. prowizji).

Wśród kredytów w euro (300 tys. zł, bez wkładu własnego) najlepsze aktualnie wydają się oferty Raiffeisen Banku oraz  Deutsche Banku. W ramach ofert promocyjnych (znów „w pakiecie” konto, karta kredytowa i ubezpieczenie) raty wynoszą 1350-1440 zł, zaś w przypadku propozycji standardowych niecałe 1500 zł. Spośród propozycji kredytów z 20-procentowym wkładem własnym należy także pochwalić standardową ofertę Banku Zachodniego WBK (rata na poziomie 1420 zł) i promocyjną ofertę Credit Agricole (rata 1260 zł). Tylko BZ WBK z wymienionych pobiera prowizję za udzielenie kredytu - 2 proc.

Warto pamiętać, że od początku 2012 roku banki będą jeszcze skrupulatniej analizować wiarygodność kredytową klientów. Będą musiały bowiem dostosować się do zapisów Rekomendacji SII Komisji Nadzoru Finansowego. Jeden z nich mówi o tym, że kredytodawca udzielając kredytu na ponad 25 lat będzie musiał przeprowadzić analizę zdolności kredytowej przyjmując 25-letni okres spłaty zobowiązania. Skutek będzie taki, że niektórzy Polacy nie dostaną kredytu na wnioskowaną kwotę. Z wyliczeń analityków Comperii wynika, że biorąc pod uwagę 25-letni okres spłaty bank pożyczy osobie z dochodami netto na poziomie 3 tys. zł o ok. 10 proc. mniej pieniędzy, niż gdyby do analizy przyjmował kredyt spłacany w 35 lat.

O kredyt walutowy będzie jeszcze trudniej. Komisja Nadzoru Finansowego zarekomendowała bowiem także, aby wysokość raty zobowiązania walutowego nie przekraczała 42 proc. średnich miesięcznych dochodów kredytobiorcy. W przypadku kredytów w złotych nie ma tak restrykcyjnych założeń - stosunek raty do dochodów nie powinien przekraczać 65 proc. w przypadku osób o miesięcznym uposażeniu powyżej średniej krajowej i 50 proc., gdy kredytobiorca zarabia poniżej średniej krajowej.

Autor: Mikołaj Fidziński
Comperia.pl

Wymienione w tekście informacje, liczby i oferty są aktualne w dniu powstania artykułu (02.01.2012).

Podziel się:

Wykop

Comperia.pl w Google+
Ekspert Comperia.pl
2736 artykułów -

zobacz inne artykuły tego autora